W Doniecku zatrzymano trzech mężczyzn, którzy ostrzelali przystanek trolejbusowy z moździerza umieszczonego w przemieszczającym się po mieście mikrobusie. Wszyscy trzej są obywatelami Federacji Rosyjskiej: dwóch z Krasnodonu, jeden z Kraju Krasnodarskiego.
Najciekawsze jest w tej wiadomości to, że o zatrzymaniu sprawców zbrodni poinformowali „opołczeńcy” z DNR na stronie “Сводки Новороссии” na społecznościowym portalu wKontakte.
“Kto i po co wysłał ich do Doniecka, będą „wyjaśniać” władze DNR – o ile nie otrzymają rozkazu kuratorów z Moskwy, żeby wypuścić zatrzymanych, którzy według wszelkiego prawdopodobieństwa są sabotażystami GRU, wysłanymi na Ukrainę z zadaniem organizowania zabójstw i zamachów na ludność Doniecka w celu obciążenia nimi Ukrainy. Mam nadzieję, że śledczy DNR zdążą zamieścić w internecie nagranie z przesłuchania Rosjan zanim upomni się o nich Moskwa” – komentuje deputowany Rady Najwyższej Ukrainy Anton Heraszczenko.
Informację o zatrzymaniu Rosjan przez „opołczeńców” DNR podała 28 stycznia w nocy m.in. rosbalt.ru. Potwierdzić ją miał również, według Heraszczenki, wywiad Ukrainy.
Czytaj również: Masakra w Doniecku. Kijów i separatyści obarczają się winą za ostrzał przystanku (WIDEO) oraz Separatyści oskarżają „cyborga”: To on jest winny masakry w Doniecku (WIDEO) a także Zamachowcy, kłamcy i zbrodniarze na usługach Kremla
Kresy24.pl

