Istnieje ryzyko osłabienia a nawet dezintegracji zachodnich struktur zapewniających ochronę porządku międzynarodowego po II wojnie światowej – piszą komentatorzy tuż przed rozpoczęciem 53. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
Oprócz polityków europejskich, 47 ministrów spraw zagranicznych i 30 ministrów obrony, wezmą w niej udział wiceprezydent USA Mike Pence, sekretarz obrony gen. James Mattis, sekretarz generalny ONZ António Guterres oraz sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.
Organizatorzy 53. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa opublikowali raport, w którym przedstawiają najważniejsze zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa. Tegoroczny dokument został zatytułowany “Post-Prawda, Post – Zachód, Post-Porządek?”.
Zdaniem autorów raportu liberalno-demokratyczny układ międzynarodowy został zakwestionowany przez ruchy populistyczne aktywne w państwach zachodnich, które stosują “politykę strachu”, wykorzystując obawy obywateli wielu państw związane z niepewną przyszłością. W celu jej szerzenia manipulują faktami oraz rozpowszechniają nieprawdziwe informacje tak, aby stworzyć stan ciągłego zagrożenia. Jednocześnie kontestują “rozpowszechnianie liberalnej demokracji, gospodarczą współzależność, opierającą się na wolnym handlu oraz silną sieć międzynarodowych instytucji”, które to elementy składają się na “pokojowy porządek międzynarodowy”.
Jaki zatem będzie nowy porządek międzynarodowy lub raczej “post-porządek”, jak nazywają go autorzy raportu? Odpowiedź na to pytanie może przynieść rozwój sytuacji w najważniejszych punktach zapalnych na geopolitcznej mapie świata: w Syrii, na Ukrainie, a także w relacjach między Chinami a USA.(WIĘCEJ)
Kresy24.pl/Defence24



