“To bardzo okrutna konkurencja!” – tak rosyjski minister energetyki Aleksandr Nowak skomentował wtorkowe doniesienia o rozpoczęciu przez Arabię Saudyjską dostaw ropy do Polski przez port w Gdańsku.
Jak podaje Reuters, arabscy dostawcy wypierają Rosjan z polskiego rynku oferując nam ropę po znacznie niższych cenach niż rosyjska ropa Urals, a niekiedy “wręcz z bajkową zniżką”. Jeszcze we wrześniu miały dotrzeć do Polski trzy takie partie ropy naftowej z Arabii Saudyjskiej, która jest największym producentem tego surowca na świecie.
“Arabia Saudyjska po raz pierwszy weszła na rynek Polski, dostarczając surowiec przez Gdańsk” – potwierdził cytowany przez Reutersa szef rosyjskiego koncernu naftowego “Rosnieft” Igor Sieczin.
“To przykład zaostrzenia konkurencyjnej walki o rynki między producentami. Rynki są globalne i każdy kraj ma prawo sprzedawać tam, gdzie chce. To konkurencja, bardzo okrutna konkurencja” – przyznaje szef rosyjskiego resortu energetyki.
Przedstawiciele Kremla ocenili, że Arabia Saudyjska “aktywnie dominuje na rynku, realizuje własną strategię i trzeba być na to przygotowanym”.
Kresy24.pl


