Mieszkańcy Dniepropietrowska złapali o świcie na ulicy mężczyznę, który od dwóch lat notorycznie mazał na murach i przystankach całego miasta hasła popierające Noworosję i… wymierzyli mu zdumiewającą karę.
Zwolennik separatystów właśnie skończył pisać na ścianie “Rosja” i zaczął obok rysować swastykę, która miała symbolizować ukraińskie władze, kiedy został dopadnięty przez mieszkańców. Zanim zaprowadzili go na policję postanowili jednak wymalować mu jego własną farbą całą twarz na niebiesko. W tym stanie trafił na posterunek.
Okazało się, że miejscowa policja niemal od dwóch lat bezskutecznie polowała na mężczyznę, który każdego dnia pisał na murach w centrum Dniepropietrowska: “Rosja”, “Noworosja”, “Ruś” oraz różne hasła wspierające separatystów.
Pomazał też zieloną farbą billboard przedstawiający Nadieżdę Sawczenko – więzioną w Rosji ukraińską lotniczkę. Po zatrzymaniu tłumaczył, że robił to wszystko ponieważ “jest przeciwko wstąpieniu do Unii Europejskiej” i “trzeba połączyć się z Rosją”.
Mężczyzna i tak miał jednak sporo szczęścia. W końcu tylko zamalowano mu twarz, a nie zamalowano go w twarz…
Kresy24.pl
