Rosyjscy narodowi bolszewicy z partii Inna Rosja Eduarda Limonowa twierdzą, że przeniknęli na terytorium łotewskiej bazy wojskowej w Adazi koło Rygi i zawiesili nad nią flagę w kolorach georgijewskiej wstążki.
Służba prasowa Innej Rosji jako dowód wejścia na teren bazy publikuje zdjęcia. Łotewskie media o tym incydencie na razie nie informują. Ponadto narodowi bolszewicy opublikowali “odezwę do Stanów Zjednoczonych”, w której tłumaczą konieczność zajęcia bazy faktem, że stacjonują w niej amerykańscy żołnierze, a także prowadzone są manewry NATO “Saber Strike 2015”.
“My, obywatele Rosji, uważamy, że działania te są bezpośrednim zagrożeniem dla naszego kraju. Żądamy, aby żołnierze amerykańscy zostali usunięci z państw bałtyckich, a najlepiej z całej Europy. Yankee, go home! Nasza akcja nosi charakter pokojowy, prewencyjny charakter, ale Stany Zjednoczone powinny wiedzieć, że Rosja nie będzie tolerować zagrożeń militarnych i szantażu” – napisali rosyjscy prowokatorzy.
Na razie nie ma doniesień, czy strona łotewska jakoś zareagowała na tę prowokację, ani czy któryś z narodowych bolszewików został zatrzymany. W manewrach NATO “Saber Strike 2015” w krajach bałtyckich i w Polsce w dniach 1 – 26 czerwca uczestniczy ponad tysiąc żołnierzy ze wszystkich krajów Paktu Północnoatlantyckiego.
Kresy24.pl

