Dwie godziny temu separatyści obłożyli ogniem miejscowość Marinka. Ostrzał trwał 15 minut.
Marinka. Niewielka, około 5-tysięczna miejscowość na zachód od Doniecka. Obecnie leży na linii frontu rozdzielającego siły rządowe od prorosyjskich rebeliantów.
Jak informuje Wiaczesław Abroskin, naczelnik policji obwodu donieckiego na swoim facebooku, ostrzał trwał około kwadransa. W tym czasie dzieci z pobliskiej szkoły nr 2 zostały ewakuowane do schronu bombowego, czytaj: prawdopodobnie do piwnicy.
O 9:45 czasu lokalnego (8:45 czasu polskiego) ostrzał ustał. Informacji o zabitych, czy rannych nie ma. Grupa śledcza policji ukraińskiej dokonuje oględzin miejsca ostrzału na ulicy Telmana i Matrosowa.
Kresy24.pl
