Międzynarodowy trybunał w sprawie zestrzelenia nad Donbasem malezyjskiego samolotu pasażerskiego zostanie powołany albo na obradach Zgromadzenia Ogólnego ONZ, albo w trybie międzypaństwowej umowy.
Pomimo rosyjskiego weta w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, które zablokowało utworzenie trybunału, sprawcy tragedii zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Winni zbrodni będą ukarani – poinformował podczas piątkowego posiedzenia Rady Ministrów premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk. Trybunał międzynarodowy może powołać Zgromadzenie Ogólne ONZ. Może być też utworzony w drodze międzypaństwowego porozumienia – stwierdził Jaceniuk.
Projekt rezolucji ws. powstania międzynarodowego trybunału ds. katastrofy malezyjskiego boeinga przepadł w Radzie Bezpieczeństwa ONZ pod koniec lipca. Utworzenie trybunału poparło 11 członków Rady, ale zawetowała je Rosja, która ma w Radzie Bezpieczeństwa prawo weta.
“Niebezpiecznym przesłaniem bezkarności dla sprawcy tej ohydnej zbrodni” – nazwał wynik głosowania malezyjski minister transportu Liow Tiong Lai, a ambasador USA w ONZ Samantha Power zapewniła, że weto nie stanie na drodze ścigania i ukarania brodni.
Kresy24.pl



