Rosja chce, aby przejęcie władzy w drodze rewolty, przewrotu lub zamachu stanu oznaczało wyeliminowanie ze społeczności międzynarodowej. O pomyśle Kremla opowiedział Siergiej Ławrow w wywiadzie dla wenezuelskiej telewizji państwowej.
“Chcemy omówić z wszystkimi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ przyjęcie deklaracji, która jednoznacznie umocni zasadę nieingerencji w wewnętrzne sprawy państw i ustanowi, że kraje, w których przekazanie władzy nie odbyło się w trybie konstytucyjnym, nie mogą być członkami społeczności międzynarodowej – takie metody zmiany władzy są nie do przyjęcia”- powiedział szef rosyjskiego MSZ.
Według Ławrowa, idea proponowanej przez Moskwę deklaracji „cieszy się szerokim poparciem, ale oczywiście istnieje opór ze strony tych, którzy nie zawsze czuje się zobligowani do przestrzegania zobowiązań wynikających z Karty Narodów Zjednoczonych”.
Kresy24.pl

