
fot: GPK.gov.by
Na granicy polsko-białoruskiej przybywa nielegalnych migrantów, zmienia się ich taktyka, rośnie agresja
Migranci stosują nową taktykę, próbując przekroczyć polską granicę z Białorusią, mówi rzeczniczka prasowa Straży Granicznej por. Anna Michalska w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Jak mówi, po przekroczeniu granicy duża grupa migrantów dzieli się na 2-3 osobowe grupy, aby utrudnić ich wykrycie.
Michalska zauważyła wzrost agresywności sprawców. Wskazuje, że tylko w tym roku uszkodzili oni już trzynaście radiowozów, siedem z nich w czerwcu. Na polskie patrole coraz częściej lecą kamienie. Również dwa samochody zostały uszkodzone podczas pościgu za przewoźnikami migrantów – pisze PAP.
Rzecznik prasowy Straży Granicznej powtórzył też obawy wyrażone wcześniej przez polskich i litewskich funkcjonariuszy Straży Granicznej dotyczące ryzyka prowokacji podczas szczytu NATO. Po raz kolejny zaznaczyła, że według polskich służb zadanie zwiększenia presji migracyjnej zostało postawione przed niedawno powołanym przewodniczącym GPC Konstantinem Mołostowem. Ponadto ruch bezwizowy dla odwiedzających doroczny festiwal Słowiański Bazar w Witebsku, który odbędzie się w lipcu, może przyczynić się do wzrostu liczby migrantów.
W sumie w tym roku polscy strażnicy odnotowali prawie 13 tysięcy prób naruszenia granicy. W ubiegłym było tylko 16 tysięcy prób przez cały rok. Ponadto zatrzymano 400 kurierów przemycających migrantów, więcej niż w całym ubiegłym roku.
ba



