Były prezydent Rosji, a obecnie wiceszef Rady Bezpieczeństwa zagroził, że Rosja zniszczy zarówno Ukrainę, jak i NATO.
W ten sposób zareagował na deklarację po szczycie Sojuszu w Waszyngtonie, w której zapowiedziano “nieodwracalną pełną euroatlantycką integrację Ukrainy, z członkostwem w NATO włącznie”. “Musimy zrobić wszystko, by ta droga Ukrainy do NATO zakończyła się zniknięciem Ukrainy lub NATO, a najlepiej – jednego i drugiego” – oświadczył Miedwiediew.
Rosja zareagowała również na ogłoszenie przez Joe Bidena, że zachodnie myśliwce F-16 “są już w drodze na Ukrainę”. “To dowodzi, że Waszyngton stanął na czele bandy wojny” – oświadczyła rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.
Przypomnijmy, że na szczycie w Waszyngtonie NATO zapowiedziało też nową pulę wsparcia wojskowego Ukrainy wartości co najmniej 40 mld dolarów, powołanie w Niemczech dowództwa zajmującego się szkoleniem i wyposażaniem armii ukraińskiej, a także utworzenie biura NATO w Kijowie.
KAS


