W moskiewskiej dzielnicy Carycyno wybuchła masowa bójka między imigrantami z Azji Środkowej. Policja aresztowała 28 osób. Wcześniej do podobnej bójki i strzelaniny między imigrantami doszło w dzielnicy Marino.
Według informacji MSW Moskwy, w pierwszej z tych bójek, do której doszło na Bulwarze Kaukaskim, brało udział około 50 osób. Co najmniej kilka osób zostało rannych, dwie z nich mają poważne złamania.
Policji udało się zatrzymać tylko co drugiego uczestnika zamieszek. Pozostali zbiegli. Wszystko wskazuje, że rozpoczęło się od zwykłej kłótni między imigrantami, która szybko przerodziła się w masową bijatykę – podaje Interfax.
Kilka godzin wcześniej w poniedziałek po południu podobna bójka wybuchła na ulicy Donieckiej w moskiewskiej dzielnicy Marino. W jej trakcie doszło do strzelaniny. Telewizja LifeNews podaje jednak, że nikt nie zginął. Sprawcy strzelaniny uciekli przed policją samochodem Porsche Cayenne.
Na początku lutego w dzielnicy Carycyno kilkudziesięcioosobowa grupa Czeczenów zaatakowała kawiarnię “U przyjaciół” prowadzoną przez imigrantów z Azji. Wtedy również doszło do zamieszek i strzelaniny. Witryna kawiarni została zdemolowana, wybuchł pożar, rannych zostało kilka osób, zniszczono kilka parkujących w pobliżu samochodów.
Kresy24.pl
