Ukraińskie MSZ wezwało francuską ambasador w Kijowie z żądaniem wyjaśnień, a bułgarskie przekazało Francji za pośrednictwem swojej ambasady w Paryżu oficjalną notę protestacyjną w związku z wypowiedzią prezydenta Francji Emmanuela Macrona dla magazynu “Valeurs Actuelles”.
Macron mówił o nim m.in. o kwestiach imigracji podkreślając wyższość imigracji z Afryki nad imigracją z Europy Środkowo-Wschodniej. – Wolę ludzi, którzy legalnie przybywają z Gwinei czy Wybrzeża Kości Słoniowej niż podziemne bułgarskie lub ukraińskie sieci (w innym tłumaczeniu: “Wolę legalnych imigrantów z Gwinei czy Wybrzeża Kości Słoniowej zamiast nielegalnych ukraińskich i bułgarskich gangów” – red. Kresy24.pl) – miał powiedzieć Macron.
Francuska telewizja France24 zarzuca Macronowi też to, że w ogóle udzielił wywiadu wspomnianemu magazynowi, określiła go bowiem jako “skrajnie prawicowy”.
Oprac. MaH, sofiaglobe.com
fot. Wikimedia Commons, CC



