Wczoraj wieczorem Władimir Putin przeprowadził wideokonferencję z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Poinformowała o tym jego służby prasowa.
Putin powiedział, że Ukraina musi przestrzegać wszystkich porozumień, które obejmują „nawiązanie bezpośredniego dialogu z Donieckiem i Ługańskiem” oraz „uregulowanie prawnych aspektów specjalnego statusu Donbasu”.
Powiedział też, że to Ukraina prowokuje eskalację konfrontacji zbrojnej.
„Strona rosyjska wyraziła poważne zaniepokojenie eskalacją konfrontacji zbrojnej na linii kontaktowej, którą sprowokowała Ukraina, oraz faktyczną odmową wdrożenia dodatkowych środków w celu wzmocnienia reżimu zawieszenia broni, uzgodnionych w lipcu 2020 r. w ramach grupy kontaktowej” – czytamy w komunikacie.
Politycy rozmawiali o perspektywach rejestracji w UE rosyjskiej szczepionki Sputnik V, sytuacji w Libii, irańskim programie atomowym oraz relacjach między Rosją a UE.
Omawiając sytuację na Białorusi Putin mówił o „niedopuszczalności zewnętrznej ingerencji w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa”. Udzielił także „odpowiednich wyjaśnień obiektywnych okoliczności sprawy” lidera opozycji Nawalnego.
Przypomnijmy, przedwczoraj rzecznik Putina, Dmitrij Pieskow, oświadczył, że Putin chce rozmawiać o sytuacji w Donbasie z Merkel i Macronem, ale bez Zełenskiego.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy stwierdziło, że o sytuacji w Donbasie można rozmawiać tylko w pełnym składzie przywódców uczestniczących w formule normandzkiej.
Opr. TB, http://www.kremlin.ru/
fot. https://president.gov.ua/


