Na barykadach Lwowa pojawiła się broń przeciwpancerna.
Lwowianie nie wierzą, że rozejm, ogłoszony wczoraj w nocy, po rozmowach opozycji z prezydentem, będzie trwać długo. Miasto przygotowuje się na atak. W nocy ze środy na czwartek na lwowskich barykadach stanęły działka przeciwpancerne.
Dzień wcześniej prawie bez oporu zdobyto siedziby milicji, prokuratury i służb specjalnych SBU we Lwowie, Tarnopolu i Iwano-Frankowsku (d. Stanisławowie). Spalono milicyjne i prokuratorskie akta, zdewastowano pomieszczenia, a w ręce opozycji dostała się broń.
Kresy24.pl/NR2.ru, Cenzor.net, fot. Facebook
