• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 30 wrz 2026
  • Archiwa Czasopism
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
  • Filmoteka
  • Niepodległość
  • Polacy na (Bliskim) Wschodzie
  • Trójmorze
  • TV Kresy24.pl
  • Archiwum Kresowe
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa

Co wy,…., wiecie o Rosji?!

10 sty 2018

Sami Rosjanie lubią o swoim kraju mówić i myśleć, że rozumem go nie pojmiesz, albo że bez pół litra nie rozbieriosz. Jacek Matecki, który przejechał największy kraj świata wzdłuż i wszerz w swojej ostatniej, tym razem podróżniczej książce udowadnia, że Polak może zrozumieć Rosję lepiej niż sam Rosjanin.

Prowokacyjny jest tytuł “Co wy (…) wiecie o Rosji?”. Do kogo skierowany? Chyba przede wszystkim do różnych ekspertów od Rosji, którymi w Polsce wyjątkowo obrodziło, a którzy albo nigdy nie byli w Rosji, albo bywają rzadziej lub częściej, lecz głównie w Moskwie lub Petersburgu, i już uważają się za specjalistę od Rosji i na tym budują w mediach i różnych innych instytucjach swoją pozycję. Coś na takiej zasadzie, że każdemu Polakowi wydaje się, że umie po rosyjsku.

Jacek Matecki podkreśla, że aby zrozumieć Rosję, trzeba właściwie zignorować Moskwę i Petersburg oraz te kilka innych miast, trzeba ruszyć na prowincję albo wręcz w syberyjską głuszę.

Nie mam tak negatywnej oceny tych specjalistów i “specjalistów”, o których wspomina na początku Jacek Matecki. Uważam, że generalnie zainteresowanie Polaków wschodem (nie tylko samą Rosją) jest pozytywnym zjawiskiem, nawet najbardziej powierzchowny, nawet samozwańczy polski ekspert od Rosji i tak wie i rozumie często więcej niż pracownik wyspecjalizowanych instytucji (dyplomacji czy służb) na tzw. Zachodzie. Myślę, że z racji historii mamy to we krwi, zwłaszcza ci Polacy, którzy mają kresowe korzenie.

Natomiast, rzeczywiście, pewien problem jest. Zbyt często to, co się dzieje na szczytach władzy, w Moskwie i Petersburgu, w wojsku czy służbach, w reżimowych mediach, jesteśmy skłonni uważać za całą Rosję.

A Rosja to przede wszystkim właśnie największy kraj świata, ogromne przestrzenie. Które przemierza autor książki. Opuszczone miasta i wsie – bo prawie wszyscy wyjechali do tych kilku wielkich i nowoczesnych miast. Szkoły z kilkoma ledwie uczniami. Zapadłe blokowiska. Błoto zamiast dróg. Tysiące kilometrów wiecznych lasów. Bezdroża. Dzika, dość nieprzyjazna przyroda. To jest właśnie, sugeruje autor, klucz do zrozumienia Rosji. Geografia, głupcze! Cała historia, teraźniejszość i przyszłość tego kraju to właśnie zmagania z przyrodą. Zmagania przegrane. Wszystko inne – dzisiaj inwazja na Ukrainę, czy bombardowania w Syrii, albo dawna ekspansja światowa, to w tym kontekście wygląda jak kampania na rzecz zdobycia sobie jakiegoś lepszego kraju do życia. Gdzie przynajmniej wszędzie dociera internet. Bo przecież w Moskwie i Petersburgu wszyscy Rosjanie się nie pomieszczą, nawet jeśli jest ich coraz mniej i mniej.

Tyle, że to kampania beznadziejna, raczej nakierowana na poprawienie nastroju umęczonej, a w niektórych przypadkach uwznioślonej walką z przyrodą, ludności. Której w większości zresztą, jak wynika z książki, żadna polityka nie interesuje. Żyją swoim życiem, niemalże w stanie naturalnym, po prostu ta prowincjonalna Rosja wydaje się spełnionym snem anarchisty. Mimo, że teoretycznie to kraj wojskowo-policyjny, to są całe wielkie przestrzenie, gdzie to nie ma znaczenia. Człowiek może zrobić, co chce, i nikt mu nie przeszkodzi, może zapić się na śmierć, może wziąć się do roboty i nawet zbudować sobie dom i szczęście, może pogrążyć się w apatii, może żyć jak zwierzę albo jak wielki poeta czy święty. I żadnemu Putinowi nic do tego.

Obraz społeczeństwa rosyjskiego, jaki wyłania się z kart książki i zdjęć, to właściwie nie jest obraz narodu. To po prostu ludzie walczący o życie albo tylko czekający na śmierć. Podobnie jak równie często opisywana infrastruktura. Jedno, co się państwu rosyjskiemu w infrastrukturze udało na skalę wszechrosyjską to w zasadzie chyba tylko kolej, której możemy im pozazdrościć.

Nie dziwię się Jackowi Mateckiemu, że tak lubi jeździć na te obrzeża świata, któż z nas nie myśli, żeby rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady. Albo na Sołowki. Albo na Syberię.

Jest też w tej książce parę smakowitych anegdot politycznych czy historycznych, ale na zasadzie dygresji. Generalnie, autor, choć bardzo nimi zainteresowany, raczej stroni od nich, choć mógłby opowiadać wiele. Bo one naprawdę nie zajmują tamtejszych ludzi, jeśli już, to sprawy największe, na przykład: co z tym Bogiem.

Ale wciąż w swoich peregrynacjach autor i narrator napotyka na ślady komunistycznych zbrodni (nie tylko dlatego, że jest to związane z jego pracą). Zbrodni, o których niby wszyscy wiedzą, niby nawet coś tam mówią, ale lepiej nie za dużo. Choć wszędzie walają się szczątki pomordowanych, często nawet dosłownie. Jak może być normalnym państwo, które zabiło tylu swoich, a udaje, że nic specjalnego się nie stało?

No, właśnie, czy Rosja może być normalna? Czy to tylko dziedzictwo komunizmu powoduje, że jest, jaka jest? Czy może dziedzictwo samodzierżawia albo mongolskie? Czy gdyby na taki obszar rzucić wieki temu inny naród, dajmy na to, Portugalczyków albo Polaków, to czy zbudowaliby co innego? Niech każdy czytelnik sobie na to samo odpowie.

Jednak, przede wszystkim, tę książkę świetnie się czyta. Wpisuje się w bardzo popularny w Polsce nurt reportaży podróżniczych (swoją drogą to ciekawe, jak Polacy uwielbiają podróżować i czytać o podróżach). Jacek Matecki, choć debiutował tak późno, naprawdę ma talent, potrafi opowiadać i trzymać w napięciu, wzruszać, rozśmieszać albo bulwersować (fragment książki tutaj, rozmowy z autorem tutaj i tutaj). Albo przerażać, jak opowieścią o tajemnicy wyprawy Diatłowa. Potem sprawdziłem w internecie, rzeczywiście, było coś takiego, choć brzmiało niewiarygodnie. Ural, druga połowa lat pięćdziesiątych. Dawno nie czytałem straszniejszej opowieści, amerykańskie horrory się chowają. Co więcej, to zdarzyło się naprawdę. Może jest racjonalne wytłumaczenie, ale nawet jeśli, to też powracamy do punktu wyjścia: raczej beznadziejne zmagania człowieka z przyrodą. Oto Rosja.

Marcin Herman

Recenzja ukazała się pierwotnie na portalu rebelya.pl

Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy

“Co wy, …, wiecie o Rosji?!”

Jacek Matecki

Wyd. Trzecia Strona (Warszawa, 2015)

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Crème de la Kreml K24Rosja rozpadnie się jak imperium Romanowów K24Oddziały Wyklętych
  • Tagi
  • książki
  • Rosjanie

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ruski weteran wbił się bez kolejki. Oj, błąd... (WIDEO)

Ruski weteran wbił się bez kolejki. Oj, błąd... (WIDEO)

Piją mocz i głodują! Do niewoli? Chętnie

Piją mocz i głodują! Do niewoli? Chętnie

"Niedźwiedź" runął nad Amurem! W Kijowie otwierają szampana (WIDEO)

"Niedźwiedź" runął nad Amurem! W Kijowie otwierają szampana (WIDEO)

Nerwowa reakcja Kremla na plany Polski: Chodzi o „kluczowy dokument”

Nerwowa reakcja Kremla na plany Polski: Chodzi o „kluczowy dokument”

Ziuganow żali się Putinowi: dowalili mi 30 tys. czynszu! (WIDEO)

Ziuganow żali się Putinowi: dowalili mi 30 tys. czynszu! (WIDEO)

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow rezygnuje z mandatu

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow rezygnuje z mandatu

Nareszcie! Ważna zmiana na polskim niebie

Nareszcie! Ważna zmiana na polskim niebie

Spokojnie, to jedzie do nas wsparcie. O szlag! Nie! To... (WIDEO)

Spokojnie, to jedzie do nas wsparcie. O szlag! Nie! To... (WIDEO)

Łukaszenka uruchamia wojenny scenariusz. Postawił władze w stan gotowości

Łukaszenka uruchamia wojenny scenariusz. Postawił władze w stan gotowości

Potworna eksplozja pod Jarosławiem! 14 zabitych (WIDEO)

Potworna eksplozja pod Jarosławiem! 14 zabitych (WIDEO)

CIA ostrzega Putina. Scenariusz dla Rosji jest dramatyczny

CIA ostrzega Putina. Scenariusz dla Rosji jest dramatyczny

Są coraz bliżej. Drony uderzyły w strategiczny punkt na granicy (WIDEO)

Są coraz bliżej. Drony uderzyły w strategiczny punkt na granicy (WIDEO)

Polski generał potwierdza: Putin ratuje teraz własne życie

Polski generał potwierdza: Putin ratuje teraz własne życie

Odebrali Polsce pierwszy kufel! Ich piwo najstarsze w dziejach

Odebrali Polsce pierwszy kufel! Ich piwo najstarsze w dziejach

Giną jak jeszcze nigdy! Padnie krwawy rekord wojny

Giną jak jeszcze nigdy! Padnie krwawy rekord wojny

Polski arystokrata na służbie Ukrainy

Polski arystokrata na służbie Ukrainy

Chłopie, a ty tu skąd? Ja z ogłoszenia...

Chłopie, a ty tu skąd? Ja z ogłoszenia...

Ukryte 65 km za frontem, zamaskowane. Dopadli i tam! (WIDEO)

Ukryte 65 km za frontem, zamaskowane. Dopadli i tam! (WIDEO)

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja