– Po zmianie rządu w Polsce pogorszy się i tak już skomplikowana na Białorusi kwestia „Karty Polaka”. Nie wykluczone, że władze białoruskie nałożą jeszcze więcej ograniczeń dla posiadaczy „karty” – przewiduje w rozmowie z Radiem Svaboda politolog Roman Jakowlewski, komentując wyniki wyborów w Polsce.
Jakowlewski zwraca uwagę, że jedną z różnic dzielących Platformę Obywatelską z partią Jarosława Kaczyńskiego, jest większa troska o sprawy Polaków za granicą.
– Biorąc pod uwagę fakt, że do tej pory nie został na Białorusi rozwiązany problem Związku Polaków, pojawi się teraz kwestia prorządowego, nieuznawanego przez Warszawę ZPB. Będzie to wpływało na relacje między Warszawą a Mińskiem – powiedział Svabodzie politolog.
Druga ważna kwestia, która również nadal nie została rozwiązana, to zdaniem politologa ruch transgraniczny. Jakowslewski podkreśla, że ze strony polskiej wszystkie kwestie techniczne i prawne zostały dawno już rozwiązane.
-Wprowadzenie w życie małego ruchu granicznego leży zależy wyłącznie od dobrej woli strony białoruskiej, a tej w Mińsku nie ma – podkreśla obserwator międzynarodowy.
– A jeśli już mówimy o Polakach za granicą, to myślę, że po zmianie rządu w Polsce pogorszy się i tak już skomplikowana na Białorusi kwestia „Karty Polaka”. Nie wykluczone, że władze białoruskie nałożą jeszcze więcej ograniczeń dla posiadaczy „karty” – przewiduje Jakowlewski.
Kresy24.pl/svaboda.org

