Armia ukraińska w Donbasie poniosła w ciągu ostatniej doby poważne straty – 3 zabitych i 16 rannych. Najgorsza jest jednak bezsilność żołnierzy, którzy w wyniku ustaleń rozejmowych nie mają dział, aby odpowiedzieć ogniem na ostrzał swoich pozycji.
„Jedyne, co możemy zrobić przeciwko artylerii to się schować. Nic więcej. Przyjechali do nich rosyjscy kadeci – artylerzyści. Dla nich to normalna praktyka. My tracimy ludzi” – przyznaje “Fidel” – dowódca obrony ukraińskiej pod Swietłodarskiem.
Czytaj dalej na Reporters.pl
Kresy24.pl


