• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Historia i Wspomnienia

„Korespondencje spod Ostrej Bramy”

24 kwi 2014

Zainteresowanie we Lwowie tematyką wileńską na łamach prasy ma długą tradycję. W 1919 r. w „Gazecie Lwowskiej” pojawiła się rubryka „Korespondencje spod Ostrej Bramy” zaznajamiająca lwowskiego czytelnika z wydarzeniami rozgrywającymi się w Wilnie. Obydwa miasta, odległe od siebie o 550 km, w tamtym okresie łączyło wiele wspólnego jako dwa główne ośrodki kultury polskiej położone na wschód od Warszawy.

W Wilnie zresztą także interesowano się Lwowem. W 1919 r. pisano w „Gazecie Lwowskiej”: „Wilno wie dużo o Lwowie, zna dzieje jego bohaterskiej obrony, komentuje je często i serdecznie w swoich gazetach. Wilno poczuwa się jakby do pewnej solidarności ze Lwowem”. Dodawano, że oba miasta, „mimo zasadniczych różnic, mają wiele wspólnego, a przede wszystkim wspólną chęć upartego wytrwania wśród wszystkich burz i gromów…” Także dzisiaj warto przybliżyć Czytelnikowi „Kuriera Galicyjskiego” tradycje Wilna i Wileńszczyzny – regionu, w którym polskość zachowana została zdecydowanie najlepiej wśród wszystkich ziem nie znajdujących się już w granicach Polski.

Stan liczebny zgodnie z ostatnim spisem z 2011 r.-  liczba Polaków w Republice Litewskiej wynosi ponad 200 tys. (Republika Litewska liczy niecałe 3 mln mieszkańców), stanowiących po Litwinach najliczniejszą narodowość w kraju (kolejne liczebnie narodowości to: Rosjanie, Białorusini i Ukraińcy). Polacy zamieszkują głównie tereny Wileńszczyzny, na którą składają się przede wszystkim: miasto Wilno, rejon wileński, rejon solecznicki, rejon trocki i rejon święciański. Najwięcej Polaków mieszka w samym Wilnie, w 2001 r. osiągając liczbę ponad 100 tys. – prawie 20% mieszkańców miasta. Zgodnie z tymi danymi w Wilnie liczącym ponad 500 tys. mieszkańców co piąty mieszkaniec jest narodowości polskiej. W rejonie wileńskim Polacy stanowią ponad 60% mieszkańców, w rejonie solecznickim – 80%. Są też na Litwie miejscowości, w których liczba Polaków osiąga 90% mieszkańców.

Poza Wileńszczyzną Polacy stanowią już poniżej 1% mieszkańców innych rejonów i miejscowości (w tym 5 tys. Polaków na Kowieńszczyźnie). Należy dodać, że na terenie Republiki Litewskiej znajduje się jedynie część historycznej Wileńszczyzny – czyli dawnego województwa Wileńskiego – od 1939 r. podzielonego pomiędzy Litwę i Białoruś. Edukacja W 2000 r. na Wileńszczyźnie działały 123 szkoły z polskim językiem nauczania (łącznie ze szkołami dwujęzycznymi). Obecnie ich liczba jest mniejsza ze względu na reorganizację szkolnictwa (wiele mniejszych szkół jednak uratowano tworząc filie większych placówek). W Wilnie wśród szkół z polskim językiem nauczania znajduje się 6, w których uzyskać można maturę – 4 szkoły średnie (z klasami 1-12) i 2 gimnazja, a także 7 szkół niższego szczebla (podstawowych lub początkowych).

Działa również Wileńska Szkoła Technologii, Biznesu i Rolnictwa. Większość szkół funkcjonuje już od ponad 50 lat (czyli działały już w czasach sowieckich). Każda też ma swoją specyfikę. Najbliżej Starówki znajduje się gimnazjum im. Adama Mickiewicza (z pięknym widokiem z boiska na wieże wileńskich kościołów), Szkoła Średnia im. J. Lelewela na Antokolu poszczycić się może jeszcze przedwojennymi tradycjami, Szkoła Średnia im. Szymona Konarskiego na Pohulance – znanym teatrem szkolnym „Szkic”, Szkoła Średnia im. Władysława Syrokomli na Śnipiszkach – Dziecięcym Zespołem Pieśni i Tańca „Wilenka”, Szkoła Średnia im. Józefa Kraszewskiego w Nowej Wilejce (obecnie w granicach Wilna) – I miejscem w najnowszej edycji konkursu „Najlepsza szkoła – najlepszy nauczyciel”.

Za to do największych w Wilnie należy powstała w latach 90. w dzielnicy Wierszuliszki Szkoła Podstawowa i Gimnazjum im. Jana Pawła II, do której uczęszcza ponad 2000 uczniów (po 4 lub 5 klas równoległych). W zakresie szkolnictwa wyższego od 2007 r. funkcjonuje w Wilnie Filia Wydziału Ekonomiczno- Informatycznego Uniwersytetu w Białymstoku. Organizacje i partie Od 1990 r. działa stowarzyszenie Związek Polaków na Litwie. W 1994 r. podczas zjazdu Związku powołano także Akcję Wyborczą Polaków na Litwie (AWPL), której prezesem od 1999 r. jest Waldemar Tomaszewski (obecnie jeden z europosłów Litwy w Parlamencie Europejskim). Obecnie do AWPL należy 1212 członków. Rada Naczelna składa się z 20 osób. AWPL wygrywa w kolejnych wyborach samorządowych w rejonie wileńskim i solecznickim. Posiada swoich przedstawicieli także w rejonie trockim, święciańskim, szyrwinckim, w Wisagini oraz 9 radnych w Samorządzie miasta Wilna.

Działalność samorządowa AWPL w obejmuje wiele inicjatyw społecznych – od 2004 r. działa Centrum Dziennego Pobytu Osób Niepełnosprawnych w Niemenczynie (rozbudowane w 2013 r.), w 2011 r. otwarto dom samotnej matki (Ośrodek Interwencji Kryzysowej Rodziny i Dziecka) w Kowalczukach. Instytucje są utrzymywane w całości z budżetu samorządu rejonu wileńskiego zarządzanego w większości przez Polaków. Podczas ostatnich wyborów AWPL pokonała próg wyborczy i dziś współtworzą koalicyjny rząd Algirdasa Butkieviciusa. Politycy polscy objęli m.in. stanowiska 1 ministra i 6 wiceministrów. AWPL organizuje także wiele akcji konsolidujących polskie społeczeństwo w obronie zachowania polskości, zwłaszcza w obliczu nierespektowania unijnych praw mniejszości narodowych przez Republikę Litewską, zmierzającą do zmniejszenia liczby polskich szkół oraz ograniczenia używania języka polskiego jako wykładowego w polskich szkołach.

W 2001 r. rozpoczął działalność Dom Polski w Wilnie, wybudowany na koszt państwa polskiego, będący siedzibą licznych organizacji oraz posiadający w okazałym budynku hotel, restaurację, księgarnię, a także salę widowiskową, w której odbywa się szereg imprez – od przesłuchań zespołów polskich przedszkoli po spektakle operowe. W Wilnie wydawanych jest szereg gazet w języku polskim – ukazujący się od 1953 r. „Kurier Wileński” (w czasach ZSRR pod nazwą „Czerwony Sztandar”), „Tygodnik Wileńszczyzny”, „Magazyn Wileński”, kwartalnik „Znad Wilii” i in. Działa nadająca codziennie polska rozgłośnia radiowa Radio znad Wilii, odbierana w promieniu 100 km wokół Wilna. Kościół Polacy Wileńszczyzny są znani jako najaktywniejsi wierni archidiecezji wileńskiej. W obecnych (rozszerzonych) granicach Wilna msza św. w języku polskim odprawiana jest w 18 kościołach, z czego w 5 na Starówce Wileńskiej. W mieszczącym się na ul. Dominikańskiej monumentalnym kościele św. Ducha wszystkie msze odprawiane są wyłącznie w języku polskim.

Poza Wilnem msza św. w języku polskim odprawiana jest w 50 kościołach Wileńszczyzny. Dla zachowania szacunku dla wiernych i liturgii także w większe święta w wielu kościołach wierni narodowości polskiej mają zagwarantowane osobne (niezależnie od litewskich) godziny odprawiania Pasterki i liturgii Wielkiego Tygodnia. Podczas mszy św. księża nie czynią też żadnych wtrętów w języku państwowym, zaś informacje duszpasterskie i ulotki rozdawane w kościołach są sprawiedliwie drukowane w obydwu językach. W niektórych zresztą kościołach nie zachodzi w ogóle potrzeba odprawiania mszy św. w języku państwowym. Należy dodać, że duża część kościołów przetrwała w czasach sowieckich dzięki właśnie polskim wiernym. Polacy z Wileńszczyzny chętnie działają w szeregu zespołów tanecznych i śpiewaczych (m.in. w liczącym 100 osób zespole „Wilia” oraz „Wileńszczyzna”), zespołach teatralnych (m.in. Polskim Studium Teatralnym prowadzonym przez Lilię Kiejzik).

Dla polskiej społeczności na Wileńszczyźnie charakterystyczna jest duża liczba przedstawicieli młodego pokolenia, już w domu rodzinnym zaznajomionego z ojczystym językiem i tradycjami. Problemy Pomimo liczebności, istnieniu tak wielu szkół i organizacji Polacy wciąż muszą zmagać się z władzami Republiki Litewskiej zmierzającymi do ograniczenia stanu posiadania i przymusowej asymilacji. Do najistotniejszej kwestii w tej sprawie należą niekończące się problemy związane ze zwrotem ziemi zagrabionej wcześniej przez Sowietów.

W latach 90. w Republice Litewskiej przeprowadzona reprywatyzacja nie objęła bowiem Wileńszczyzny, ziemia zaś stała się „ruchomością” i możliwe było jej „przeniesienie” z głębi kraju w okolice Wilna. W ten sposób doszło do zasiedlenia terenów Wileńszczyzny przybyszami z głębi Litwy – często na niezwróconej Polakom ziemi (stąd Litwini w rejonie wileńskim stanowią obecnie już 30% mieszkańców). Polacy chcąc odzyskać własną ziemię muszą domagać się tego w sądzie, lecz zwrot nie jest możliwy, gdy ziemia została przekazana komu innemu. Do kolejnych problemów należą: utrudnianie w powstawaniu większej liczby polskich grup przedszkolnych, plany zamykania części szkół polskich i pozostawiania wyłącznie litewskich, karanie właścicieli domów za umieszczanie dwujęzycznych (litewskich i polskich) napisów (np. z nazwami ulic), a nawet karanie prywatnych polskich przewoźników za umieszczanie podwójnych nazw miejscowości na autobusach czy busach.

Przy wszystkich tych kluczowych sprawach kwestia pisowni nazwisk (aby pisać je w dokumentach zgodnie z ortografią polską, a nie litewską) – najczęściej zresztą poruszana przez dziennikarzy z Polski – jest dla Polaków z Wileńszczyzny problemem o wiele mniej istotnym. Co bowiem po poprawnie zapisanym nazwisku, gdy niezwrócona jest należąca do przodków ziemia, a dzieciom grozić ma wynarodowienie w litewskiej szkole (gdy okoliczna polska szkoła może zostać zamknięta)… Wszystko to stoi w sprzeczności z prawami gwarantowanymi przez Unię Europejską, jednak jak już pisaliśmy na łamach KG – „Unia Europejska sama z siebie nic nie naprawi”. Dlatego Polacy z Wileńszczyzny walczą o swoje z determinacją i postawą godną podziwu, nie oglądając się za każdym razem czy nadejdzie pomoc z Warszawy.

Autor Michał Piekarski

Kurier Galicyjski Nr 5 (201) 18–31 marca 2014

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Ty, co w Ostrej świecisz Bramie… (I)Ty, co w Ostrej świecisz Bramie… (I) K24Moje powroty – wspomnienia z Ostrowiecczyzny i Wilna K24Żeby tylko nie wygrali Polacy…
  • Tagi
  • Ostra Brama
  • Wileńszczyzna
  • Wilno
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Pompeo ujawnia, kto pozwolił Putinowi zaatakować Ukrainę. Padły nazwiska

Pompeo ujawnia, kto pozwolił Putinowi zaatakować Ukrainę. Padły nazwiska

Już jadą! Od której zaczynamy? (WIDEO)

Już jadą! Od której zaczynamy? (WIDEO)

Nadchodzi rewolucja: Ukraina zrobiła to, czego USA nie potrafiły przez 30 lat

Nadchodzi rewolucja: Ukraina zrobiła to, czego USA nie potrafiły przez 30 lat

Rozkaz do generałów: Wszyscy zapuścić brody!

Rozkaz do generałów: Wszyscy zapuścić brody!

Przejmują sektor po sektorze. Chiny wykańczają Rosję!

Przejmują sektor po sektorze. Chiny wykańczają Rosję!

Bez ostrzeżenia. Ruszyła obława na granicy z Białorusią

Bez ostrzeżenia. Ruszyła obława na granicy z Białorusią

Nie wierzcie w bajki, Ukraina nigdy nie zostanie członkiem NATO

Nie wierzcie w bajki, Ukraina nigdy nie zostanie członkiem NATO

Stój, dziadku-dywersancie! Cholera, łapy mi się trzęsą... (FOTO)

Stój, dziadku-dywersancie! Cholera, łapy mi się trzęsą... (FOTO)

Będą sypać! Druga wojna się kłania

Będą sypać! Druga wojna się kłania

Koszmar! Otworzyli ogień nad plażą pełną ludzi (WIDEO)

Koszmar! Otworzyli ogień nad plażą pełną ludzi (WIDEO)

Czarny lipiec armii rosyjskiej! Straty potworne

Czarny lipiec armii rosyjskiej! Straty potworne

Alarmujące statystyki. Setki Białorusinów odbiły się od Polski

Alarmujące statystyki. Setki Białorusinów odbiły się od Polski

Reakcja Kijowa po brutalnym ataku Ukraińca na Polkę

Reakcja Kijowa po brutalnym ataku Ukraińca na Polkę

Rolnicy do wojska, żołnierze na pola! A kto do psychiatryka?

Rolnicy do wojska, żołnierze na pola! A kto do psychiatryka?

Co oni wygadują: Bomba atomowa jest łaską i miłosierdziem Boga!

Co oni wygadują: Bomba atomowa jest łaską i miłosierdziem Boga!

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja