Mer Kijowa Witalij Kliczko przyjechał do Bydgoszczy, gdzie podpisał memorandum na dostawę do ukraińskiej stolicy 50 tramwajów z polskich zakładów PESA. Porozumienie przewiduje też uruchomienie w Kijowie polskiej montowni lub fabryki.
Zdaniem Kliczki, Kijów potrzebuje nowoczesnych, ekologicznych i komfortowych tramwajów, a zakłady w Bydgoszczy mają odpowiedni potencjał, żeby je wyprodukować. Mer ukraińskiej stolicy przyznaje, że obecnie większość spośród 450 tramwajów jeżdżących po jej ulicach “jest w wieku, który mógłby konkurować z jego wiekiem”, czyli mają prawie 45 lat.
“Mam nadzieję, że mieszkańcy Kijowa będą mogli już w tym roku przetestować u siebie pierwszy nowoczesny tramwaj z klimatyzacją, Wi-Fi i systemem kontroli poruszania się z wykorzystaniem GPS” – powiedział Kliczko.
Przedstawiciel PESY Maciej Grześkowiak zapowiedział, że pierwszy tramwaj Swing zostanie dostarczony w tym roku, a następne w ciągu kolejnych lat. Do końca roku ma być też gotowy kontrakt w sprawie uruchomienia montowni lub fabryki w Kijowie.
Kliczko spotkał się także z Ukraińcami pracującymi w zakładach PESA. “Powinniśmy zrobić wszystko, aby europejska rodzina dawała każdemu możliwość aby żył i pracował według europejskich standardów tam, gdzie jest mu najbardziej wygodnie” – podsumował spotkanie mer Kijowa.
Kresy24.pl / wpolityce.pl
