Na zaproszenie rosyjskich władz francuscy parlamentarzyści kolejny raz wybrali się na okupowany przez Rosję półwysep. Oburzenia ich zachowaniem nie kryją ukraińscy przedstawiciele w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy.
Do protestu w tej sprawie załączyli zdjęcie, na którym politycy z Francji zachwycają się pomnikiem tzw. zielonych ludzików – rosyjskich żołnierzy zaangażowanych w przejęcie władzy na Krymie. Jednego z nich zafascynowała szczególna część monumentu:
“Stary pedofil zobaczył dziecko i rwie się, zwyrodnialec, do całowania w usta. Nawet ten “uprzejmy” z lekka ochu**ł ” – komentują zdjęcie internauci i dodają, że dzieci były nieodłącznym elementem tej wizyty, co pokazują również inne dokumentujące ją materiały zdjęciowe:
Pomnik, przy którym fotografowali się w Symferopolu Francuzi, poświęcony tzw. uprzejmym ludziom (“uprzejmi ludzie” jest odpowiedzią rosyjskiej propagandy na powszechnie używany termin “zielone ludzki”), przedstawia żołnierza z kałasznikowem, kota łaszącego się do jego nóg i małą dziewczynkę – to ona w sposób szczególny zafascynowała członka francuskiej delegacji.
Na czele 11 osobowej grupy francuskich parlamentarzystów, która w ub. piątek przyjechała na okupowany przez Rosję ukraiński półwysep już po raz drugi, stoi Thierry Mariani – jeden z przedstawicieli Francji w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy.
W oficjalnym stanowisku, zaprezentowanym w tej sprawie, Ukraińcy podkreślają, że to nie pierwsza jego wizyta na Krymie. Ukraińska delegacja w PACE złożyła na ręce przewodniczącego Pedra Agramunta list, w którym wyraziła swoje oburzenie w związku z wizytą Francuzów.
Jesteśmy oburzeni bezczelnym lekceważeniem ukraińskiego i międzynarodowego prawa. Pod tym względem Mariani okazał się recydywistą. Nie zamierzamy szanować i respektować prawa polityków do demonstracyjnego lekceważenia ustawodawstwa i braku szacunku dla państw członkowskich Rady Europy – napisał na Facebooku szef ukraińskiej delegacji przy PACE Władimir Arjew.
Kresy24.pl

