Doradca prezydenta Rosji ds. rozwoju Internetu German Klimenko oświadczył, że Rosja jest technicznie gotowa do odłączenia się od globalnego Internetu. Podkreślił, że władza ma świadomość, iż proces ten nie będzie bezbolesny.
„Sam sprzęt i oprogramowanie – tu nie ma żadnych przeciwwskazań, byśmy żyli dobrze i dostatnio, nawet jeśli zachodni partnerzy wypowiedzą Rosji taką wojnę, jak izolacja Krymu” – powiedział doradca Putina, cytowany przez rosyjską stację NTW.
Przypomniał, że rosyjski segment sieci działa już teraz i został stworzony specjalnie dla tamtejszych urzędników. Klimenko nie ukrywa, że wraz z odłączeniem światowego Internetu pojawią się kłopoty.
Dotkną one tych, którzy „przechowują swoje dane za granicą, chociaż zarządzenie jest takie, zęby przechowywać je tutaj” – powiedział doradca głowy państwa.
Klimenko dodał, że władze w Moskwie będą kontynuować “regulację Internetu”, ale nie posuną się tak daleko jak Korea Północna czy Kuba.
Kresy24.pl/ab


