
Collage / grafika Glavred / fot: Exilenova+
Seria ukraińskich uderzeń z powietrza niemal całkowicie sparaliżowała rosyjski system strategicznego ostrzegania rakietowego, centralnego dowodzenia i łączności rządowej – twierdzi znany insiderski kanał rosyjski WCzk-OGPU.
Przypomnijmy, że drony uderzyły jednocześnie w trzy rosyjskie Centra Łączności Kosmicznej: w Dubnej, Biełoomucie i Gus-Chrustalnym. W wyniku tego przerwane zostały linie łączności dwóch z trzech punktów dowodzenia rosyjskiego centralnego systemu ostrzegania przed atakiem rakietowym.
Stanowisko dowodzenia w Sołniecznogorsku-7, kryptonim “Kwadrat” i zapasowe stanowisko dowodzenia w Kołomnie-1 – Sosnowym Borze, kryptonim “Szwerbot” nie odpowiadają. Nie ma też łączności ze stacjami radarowymi wykrywania radio-lokacyjnego systemu “Woroneż” i “Dariał”, nie działa kanał “Krokus” służący do szybkiego powiadamiania Kremla o ataku rakietowym.
Mamy też informacje o uszkodzeniu kilku kanałów zamkniętej łączności radiowo-telefonicznej “Kaukaz”, zapewniających bezpieczną komunikację między rosyjskim kierownictwem, Ministerstwem Obrony i poszczególnymi sztabami. Są też problemy z systemem łączności rządu federalnego z regionami Rosji – donosi WCzK-OGPU.
Ponadto miał miejsce atak na węzeł łączności GRU nr 1 “Rubin”, gdzie rozlokowane są pododdziały 14 Głównego Centrum Łączności Sztabu Generalnego Rosji. Rosyjskie dowództwo stara się pilnie przełączyć system dowodzenia i komunikację rządową na kanały alternatywne.
Wcześniej Sztab Generalny Ukrainy potwierdził ataki na Centrum Łączności Kosmicznej w Dubnej i Biełoomucie w obwodzie moskiewskim. Miały one uszkodzić główne budynki techniczne ośrodków, uszkodzić duże anteny i zniszczyć wieżę z antenami parabolicznymi.


Dodaj swój komentarz