Według danych statystycznych GUS-u i jego białoruskiego odpowiednika, które opublikowały dane dotyczące średniej pensji za grudzień 2015 roku, średnia pensja Białorusina jest ponad trzykrotnie niższa niż Polaka.
Średnia pensja na Białorusi wyniosła 7, 42 mln rubli, co przy aktualnym kursie dolara w tym kraju wynosi równowartość niespełna 1500 złotych, jest więc niższa od minimalnej płacy w Polsce.
Jak pisze “Nasza Niwa”, białoruski rząd nie oszczędza swoich obywateli. O jedną trzecią podniósł opłaty za ogrzewanie mieszkań i ciepłą wodę. Wcześniej o jedną piątą podrożały gaz i elektryczność. Od stycznia trzykrotnie podrożały taryfy za zimną wodę. Wszystko po to, by spełnić warunki postawione przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, z którym wkrótce ma być uzgadniany program reform. Dzięki niemu Białoruś liczy na kredyt w wysokości 3 miliardów dolarów.
Dane za grudzień są tradycyjnie wyższe, ponieważ pracownicy zwykle otrzymują premie, w styczniu wynagrodzenie zmniejsza się.
Kresy24.pl
