Kilkadziesiąt osób z symboliką specjalnego batalionu milicji Tornado oraz batalionów ochotniczych Ajdar i Donbas zablokowało wczoraj wyjścia z sądu okręgowego w Kijowie, gdzie rozpoczęło się kolejna rozprawa w procesie „tornadowców”.
Protestujący domagali się odtajnienia obrad i przyspieszenia prac sądu. Doszło do starć z żołnierzami Gwardii Narodowej. Rozprawa została przeniesiona na dzisiaj. Pomimo żądań protestujących, odbędzie się za zamkniętymi drziwami (czytaj dalej pod filmami).
https://www.youtube.com/watch?v=oA2wbRQhAiw
https://www.youtube.com/watch?v=JqQ_qXhm4p8
Przypomnijmy: w czerwcu ub. roku została zatrzymana grupa milicjantów z walczącego w Donbasie specjalnego batalionu milicji Tornado. Zatrzymanym zarzucono stworzenie grupy przestępczej, która miała dopuszczać się zabójstw, wymuszeń, porwań, gwałtów i tortur.
Wśród zatrzymanych był dowódca batalionu, porucznik Rusłan Onyszczenko, który, jak twierdzili śledczy, przekształcił podległą mu jednostkę w grupę przestępczą, działającą bezkarnie w strefie przyfrontowej, w obwodzie ługańskim.
Według prokuratury członkowie Tornada bezprawnie przetrzymywali i torturowali cywilów, terroryzowali okoliczną ludność, wymuszając od niej haracze oraz czerpali korzyści z nielegalnego handlu z separatystami i przemytu na dużą skalę przez linię demarkacyjną.
Ukraińscy prokuratorzy twierdzili, że ok. 40 członków Tornada to recydywiści lub osoby z wyrokami karnymi, zaś członkowie Tornada, że zwalczali przemyt i że padli ofiarą tych, którym w tym procederze preszkodzili. Nie przyznali się do terroryzowania i zabijania cywilów.
Wczorajsze starcia przed sądem w prosesie “tornadowców” były ostrzejszą powtórką tych ze stycznia br., kiedy bojownicy batalionu Tornado również próbowali zakłócić przebieg rozprawy nad ich kolegami, przeciwko którym trwa postępowanie w sprawie o gwałty na kobietach, znęcanie się nad ludnością miejscową, wymuszenia, rozboje, kradzieże i zastraszenia.
Kresy24.pl
