W piątek na Morzu Czarnym pojawi się nowoczesny niszczyciel rakietowy Stanów Zjednoczonych USS “Jason Dunham”.
Według oficjalnego komunikatu na stronie amerykańskiej marynarki wojennej, okręt przybywa w celu zapewnienia pokoju i bezpieczeństwa w akwenie Morza Czarnego, a także w celu zademonstrowania wsparcia dla amerykańskich sojuszników z NATO w tym regionie.
Niszczyciel rakietowy USS “Jason Dunham” – noszący imię amerykańskiego żołnierza, który poległ w czasie wojny w Zatoce Perskiej – należy do 6 Floty USA. Ma 390 osób załogi.
Jest uzbrojony w 96 wyrzutni mogących odpalać rakiety wielu typów, m.in. Tomahawk. Ma także wyrzutnie rakietotorped i pocisków przeciwokrętowych Harpoon. Na jego pokładzie stacjonują dwa śmigłowce Sea Hawk.
Przypomnijmy, że w marcu pa Morzu Czarnym przebywało już 6 okrętów wojennych NATO, w tym amerykański krążownik USS “Vicksburg”. Rosyjskie lotnictwo demonstracyjnie pozorowało wtedy – w ramach własnych ćwiczeń – ataki z powietrza na okręty Sojuszu.
Na obecną zapowiedź pojawienia się amerykańskiego niszczyciela rosyjskie dowództwo na razie nie reaguje. Być może stanie się to w piątek, kiedy wpłynie on na Morze Czarne.
https://www.youtube.com/watch?v=miRscdvf3PY
Kresy24.pl

