• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
II wojna światowa na Kresach

A więc wojna! Wspomnienia Józefa Nowiny-Konopki [ur. 1914 na Wołyniu] (cz. V)

04 wrz 2019

Noc z 31 sierpnia na pierwszego września spędzałem w podróży na dachu pociągu do Dąbrowy Górniczej. Tłok był potęgowany ogłoszoną mobilizacją. Do nadleśnictwa przyjechałem przed świtem. Pobudziłem domowników i Nadleśniczemu zacząłem raportować nowinki z centrali. Poprosiłem go o włączenie radia. Głos spikera był przeszywający. „ A więc wojna ! Niemcy bez wypowiedzenia wojny o godzinie 4.45 przekroczyli zachodnią , północną i południową granicę Polski…”

W czasie śniadania przyjechał na koniu goniec z leśniczówki oświadczając, że została zbombardowana i płonie! Nadleśniczy nie miał złudzeń. Oznajmił mam decyzję o ewakuacji. Przy mojej pomocy załadował na furmankę swoją rodzinę, trochę rzeczy osobistych i ubitego drobiu. Polecił mi tą furmanką jechać na dworzec kolejowy do Dąbrowy Górniczej i czekać aż reszta personelu likwidująca nadleśnictwo tam dojedzie.

Niestety, całe miasto wraz z dworcem płonęło. Do żadnego wagonu nie mogliśmy się załadować, ponieważ zajmowane były przez wojsko. Udało mi się zadzwonić po linii wojskowej do nadleśnictwa. Nadleśniczy polecił mi zarekwirowanie chociaż jednej furmanki niezbędnej do ewakuacji. Cała Dąbrowa Górnicza ewakuowała się czym mogła. W tej sytuacji udałem się do policji o pomoc. Niestety i ta służba ładowała się sama na wozy. Komendant bezradnie rozłożył ręce i zaproponował mi bym sam znalazł wóz to on da nakaz na jego zarekwirowanie.

W tym momencie usłyszałem turkot dużego wozu transportowego, w którym woźnica zacinał konie batem by jak najszybciej uciec z miasta. Nie wiem jak to się stało, ale moja determinacja spowodowała, że wskoczyłem na ten wóz wraz z jednym chłopakiem z nadleśnictwa… Złapałem za lejce, wyhamowałem pojazd i zatrzymałem się na chodniku. Woźnicą okazał się Żyd błagał nas żebyśmy pozwolili pojechać mu do żony i dzieci. Na to nie było czasu. Pod pistoletem woźnica zawiózł nas na dworzec dworzec gdzie czekał na nas Nadleśniczy. Dwoma furmankami ruszyliśmy w kierunku centralnej Polski. Tuż za nami wkroczyły wojska niemieckie.

Uciekając przed Niemcami byliśmy bombardowani, mijaliśmy spalone miasteczka i wsie. Widzieliśmy wysadzone pociągi i uciekające z nich setki ludzi. Pewnego dnia przeżyliśmy silny atak lotniczy . Ratowaliśmy cię ucieczką do ogrodu gdzie była wykopana ziemianka. Ja położyłem się przy wale ziemnym. Nieopodal mnie była dziewięcioletnia dziewczynka, którą mama namawiała by schroniła się w ziemiance. Ta niestety mamy nie posłuchała i odłamek bomby uderzył ją w skroń. Rozpacz matki była nie do opisania.

Po nalocie poszedłem do ocalałego kościółka. W konfesjonale siedział ksiądz staruszek, który mnie wyspowiadał. Panu Bogu podziękowałem za to, że przeżyłem. Na komunię niestety nie było czasu. W tym morzu okrucieństw dziękowałem mojej mamie, że nauczyła mnie się modlić do ukochanego Boga. Silny duchem, prosiłem Najwyższego, żebym mógł przekroczyć Wisłę a potem Bug. Tam miała być koncentracja wycofującej się polskiej armii. Niestety i to było mrzonką. Poddany cierpieniu fizycznemu a przede wszystkim psychicznemu przypominałem sobie przedwojenne hasła , że „ Nie oddamy nawet guzika !”. Jednocześnie nie mogłem zrozumieć dlaczego w 1938 r. nie widzieliśmy zagrożenia ze strony Hitlera i razem z nim pozbawiliśmy państwowości Czechów ?

Po dotarciu do Zamościa zastaliśmy względny spokój. W sklepie z nabiałem wypiłem dziesięć szklanek śmietany. W taki sposób ugasiłem swoje pragnienie i głód jaki towarzyszył nam przez 14 dni ucieczki. Moi towarzysze podróży zdecydowali się uciekać w kierunku granicy z Rumunią. Ja, mimo usilnych próśb, żebym im towarzyszył, zdecydowałem się jechać w swoje rodzinne strony – do mamy. Pociągiem towarowym dojechałem do Włodzimierza Wołyńskiego. Pozostałe 70 km do Łucka musiałem pokonać pieszo.

Największym zagrożeniem na tej trasie były bandy Ukraińców. Okoliczności wojny zachęcały ich do napadania na Polskich uchodźców. Ja starałem się ich unikać, szczególnie po zmierzchu. Ostatnią noc swojej marszruty spędziłem w kopie siana gdzie ukryłem się przed deszczem. Zasnąłem w swojej niszy kamiennym snem. Gdy się ocknąłem poczułem z jednego boku promieniujące ciepło. Okazało się, że to był mój „kolega” – pies przybłęda. Spał smacznie razem ze mną. Było to bardzo wzruszające.

CDN

Poprzednia część wspomnień Józefa Nowiny-Konopki tutaj.

fot. Bundesarchiv Bild, CC BY-SA 3.0

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Rosyjski uczeń, który okazał współczucie niemieckiemu żołnierzowi, padł ofiarą nagonki i ma kłopoty z prawem K24Mogą rozpętać taką wojnę, że walczyć już nie będzie komu (INFOGRAFIKA) K24Władze sowieckiej Litwy wobec Polaków 1944-1945. Analogia?
  • Tagi
  • II wojna światowa
  • Niemcy
  • Śląsk
  • wojna
  • wrzesień 1939
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Na front docierają pociski, za które płaci Polska!

Na front docierają pociski, za które płaci Polska!

Dobre wieści z frontu. Jeden szczegół znaczy więcej niż mapa frontu

Dobre wieści z frontu. Jeden szczegół znaczy więcej niż mapa frontu

5:1 Ciosy w głowę i próba uprowadzenia. Dramat młodego Białorusina w Warszawie

5:1 Ciosy w głowę i próba uprowadzenia. Dramat młodego Białorusina w Warszawie

„Agent Putina?” Szokujące akta FBI o Trumpie wyszły na jaw!

„Agent Putina?” Szokujące akta FBI o Trumpie wyszły na jaw!

Groźny ruch Mińska. Łukaszenka tworzy nową pięść Putina

Groźny ruch Mińska. Łukaszenka tworzy nową pięść Putina

Atak migrantów na granicy z Białorusią. Pogranicznicy musieli uciekać!

Atak migrantów na granicy z Białorusią. Pogranicznicy musieli uciekać!

„Brakuje odwagi?” Pałac Prezydencki czeka na ruch wobec Zełenskiego i Orderu Orła Białego

„Brakuje odwagi?” Pałac Prezydencki czeka na ruch wobec Zełenskiego i Orderu Orła Białego

Tajny pogrzeb po eksplozji w Moskwie. Rosja ukrywa śmierć generała? (WIDEO)

Tajny pogrzeb po eksplozji w Moskwie. Rosja ukrywa śmierć generała? (WIDEO)

Polski konsulat ostrzega! "Nie będziemy mogli pomóc"

Polski konsulat ostrzega! "Nie będziemy mogli pomóc"

Pora na Upiora! Główny producent dronów wyleciał w powietrze (WIDEO)

Pora na Upiora! Główny producent dronów wyleciał w powietrze (WIDEO)

Czy to już modus operandi ukraińskiej elity? Z ambasady pod śledztwo

Czy to już modus operandi ukraińskiej elity? Z ambasady pod śledztwo

Kremlowscy propagandyści nie wytrzymali. Apokaliptyczny Cyryl przesadził

Kremlowscy propagandyści nie wytrzymali. Apokaliptyczny Cyryl przesadził

Ajatollah? A ktoś go widział? Wywiad tropi ducha!

Ajatollah? A ktoś go widział? Wywiad tropi ducha!

Rosyjski paradoks wojny. Tak pęka mit imperium Putina

Rosyjski paradoks wojny. Tak pęka mit imperium Putina

Dyktatorzy odkryli strategiczną słabość Zachodu. To nie armia ani gospodarka

Dyktatorzy odkryli strategiczną słabość Zachodu. To nie armia ani gospodarka

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja