Rosyjski uczeń, który okazał współczucie niemieckiemu żołnierzowi, padł ofiarą nagonki i ma kłopoty z prawem

20 listopada 2017

Miała być wzruszająca uroczystość pojednania rosyjsko-niemieckiego w Bundestagu z udziałem niemieckich i rosyjskich uczniów z najlepszych szkół. Skończyło się skandalem.

19 grudnia w Niemczech obchodzony jest Dzień Żałoby Narodowej, ku czci ofiar wojen. Obchodzony jest dwie niedziele przed rozpoczęciem Adwentu. Oficjalne uroczystości odbywają się co roku w Bundestagu. W tym roku zaproszono na nie uczniów z gimnazjum z Nowego Urengoju na Syberii oraz uczniów szkoły średniej w Kassel. Czytali swoje wypracowania i refleksje o okrucieństwie wojny.


Jeden z uczniów rosyjskich, Nikołaj Desiatniczenko, opowiedział o żołnierzu Wehrmachtu, który dostał się do niewoli pod Stalingradem i słuch o nim zaginął. Dopiero w 2016 roku rodzina dowiedziała się, że zmarł w niewoli, gdy miał zaledwie 21 lat. Przetrzymywany był blisko rodzinnego miasta ucznia. Chłopiec mówił o tym, że wojna jest straszna, że przecież i po stronie niemieckiej byli młodzi ludzie, którzy chcieli żyć, a nie walczyć i ginąć.

Chłopiec w krótkim czasie stał się negatywnym bohaterem na rosyjskich portalach społecznościowych. Rozpoczęła się na niego istna nagonka, rozpoczęta przez jeden z lokalnych portali, gdzie skrytykowano go za to, że mówił tak, jak by chciał się „pokajać” za niemieckich żołnierzy, którzy zginęli w czasie wojny. Jelena Kukuszkina, deputowana lokalnego parlamentu autonomicznego okręgu Jamalsko-Nienieckiego złożyła doniesienie do prokuratury. Jak powiedziała, nie ma pretensji do chłopca, bo jest nieletni, ale chce, by zbadana została praca jego nauczycieli i wychowawców. W Rosji kilku lat obowiązuje tzw. ustawa przeciwko rehabilitacji nazizmu, na podstawie której w praktyce można zostać skazanym za wszelkie twierdzenia niezgodne z sowiecką i prosowiecką propagandą, jak choćby ujawnianie zbrodni sowieckich. Na przykład w 2016 roku pewien Rosjanin z Permu na Uralu został skazany za udostępnienie na profilu społecznościowym artykułu o pakcie Ribbentrop-Mołotow i ataku na Polskę i kraje bałtyckie.


Oprac. MaH, meduza.io

Na zdjęciu: niemieccy jeńcy spod Stalingradu, Bundesarchiv, Bild 183-E0406-0022-010 / CC-BY-SA 3.0

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

4 odpowiedzi Rosyjski uczeń, który okazał współczucie niemieckiemu żołnierzowi, padł ofiarą nagonki i ma kłopoty z prawem

  1. pol Odpowiedz

    21 listopada 2017 w 09:50

    Moskale od zawsze byli przetrąceni umysłowo , mam nadzieje że doczekamy tragicznego końca tej dziczy i będziemy graniczyć z Chinami ! ( na granicy Polsko -Chińskiej spokojnie ) .

  2. Ziuta m Odpowiedz

    21 listopada 2017 w 09:53

    Wypisz wymaluj to co u nas.

    • Darek Odpowiedz

      23 listopada 2017 w 09:16

      Ech Ziuta, lepiej nie pisz i nie maluj… Od razu widać, że chcesz go pomalować czerwoną kredką…

  3. Rev Odpowiedz

    23 listopada 2017 w 19:52

    W Rosji niektorzy chyba mysla ze Stalin wysylal jencow wojennych do uzdrowiska…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *