Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg zwołał posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej po tym jak rosyjski samolot wojskowy wtargnął w przestrzeń powietrzną Turcji, która jest członkiem Sojuszu.
Po rozmowie z ministrem spraw zagranicznych Turcji szef NATO nazwał incydent “niedopuszczalnym” i wezwał Rosję do “szanowania przestrzeni powietrznej NATO oraz unikania eskalacji napięcia z Sojuszem”.
Tymczasem premier Turcji Ahmet Davutoglu poinformował, że rosyjska ambasada w Ankarze potwierdziła, iż w sobotę w rejonie granicy turecko-syryjskiej miało miejsce wtargnięcie nad Turcję rosyjskiego samolotu. Według niego, Rosjanie przyznali, że “był to błąd, który się więcej nie powtórzy”.
Szef tureckiego rządu dodał, że “kanały łączności dyplomatycznej między Ankarą i Moskwą pozostają otwarte”. Wcześniej oficjalny protest wystosował do Moskwy turecki MSZ.
Przypomnijmy, że w sobotę rosyjski myśliwiec Su-30 wleciał kilkaset metrów wgłąb Turcji. Aby go przechwycić natychmiast wystartowały dwa tureckie F-16. Wkrótce rosyjska maszyna opuściła turecką przestrzeń powietrzną i wróciła bombardować Syrię.
Kresy24.pl


