10 grudnia 1939 r. – tego dnia i dzień wcześniej NKWD aresztowała we Lwowie 2 tysiące polskich oficerów. Osadzono ich w więzieniu, tzw. Brygidkach, potem wywieziono do Rosji i zgładzono.
Aresztowania polskich oficerów i urzędników we Lwowie trwały od początku okupacji sowieckiej, ale nasiliły się w grudniu 1939 r., po tym jak szef sowieckiej bezpieki na Ukrainie – Sierow zaalarmował Moskwę, że oficerowie spotykają się na nielegalnych zebraniach, planując ucieczki na Zachód do formującej się tam polskiej armii. Wśród aresztowanych 10 grudnia znaleźli się m.in. generał w stanie spoczynku Franciszek Paulik, uczestnik walk z Ukraińcami i bolszewikami w latach 1919-20 r. i ppłk piechoty Bronisław Mikołaj Szczyradłowski, zastępca dowódcy obrony Lwowa w 1939 r.
Przypomnijmy, że prawie wszyscy więźniowie, którzy nie zostali wywiezieni i nie znaleźli się na tzw. Ukraińskiej Liście Katyńskiej, przebywając w Brygidkach do czerwca 1941 r., zostali potem wymordowani, a często spaleni żywcem przez NKWD po wybuchu wojny niemiecko – sowieckiej. Podobny los spotkał osoby przetrzymywane w innych lwowskich więzieniach – Zamarstynów i na ulicy Łąckiego. Takich zbrodni NKWD dokonało też we wszystkich więzieniach, których nie mogło ewakuować – w Drohobyczu, Czortkowie, Samborze, Brzeżanach, Złoczowie, Borysławiu, Łucku, Włodzimierzu Wołyńskim, Nadwórnej, Busku, Berezweczu oraz na pozostałych okupowanych przez sowietów obszarach Polski.
Kresy24.pl / Historyczne Kalendarium Kresowe


