To nie agresywny bełkot Żyrinowskiego, do którego już przywykliśmy. To oficjalne słowa jednej z najbardziej wpływowych osób w państwie – wiceprezydenta największego rosyjskiego państwowego koncernu naftowego Rosnieft, Michaiła Leontiewa. Jeśli tacy ludzie decydują obecnie o rosyjskiej polityce, najwyższy czas szykować się do wojny.
“Powinniśmy tajnymi kanałami przekazać Zachodowi: możemy dokonać na was uderzenia jądrowego. I to wcale nie w odpowiedzi na wasze uderzenie jądrowe, tylko w odpowiedzi na wasze sankcje finansowe” – oświadczył na antenie rosyjskiego radia Michaił Juriew, członek rady ds. biznesu przy prezydencie Władimirze Putinie, wpływowy rosyjski biznesmen.
Wiceszef Rosniefti zgodził się z nim: “Jeśli ma się taki atut, który nasz kraj wypracował i zachował z wielkim wysiłkiem, to nie posługiwanie się takim atutem jest po prostu głupie. Dlatego powinniśmy doprowadzić do zakończenia finansowej wojny przeciwko nam drogą użycia metody bezpośredniego zastraszania” – podkreślił Leontiew.
Oto fragment tej “jądrowej debaty” rosyjskich polityków:
http://www.youtube.com/watch?v=PR7vafGclnM
Kresy24.pl



