
Wołodymyr Zełenski. Fot: printscreen/YouTube/ ReutersNEXT
Prezydent Wołodymir Zełenski ujawnił dane na temat strat Ukrainy w wojnie i wyjaśnił, kiedy Kijów będzie mógł przystąpić do procesu negocjacyjnego
Od początku inwazji Federacji Rosyjskiejna pełną skalę Ukraina poniosła co najmniej pięciokrotnie mniejsze straty militarne niż kraj agresor. A żeby móc mówić o negocjacjach kończących wojnę, okupanci muszą opuścić terytorium Ukrainy
– powiedział w środę, 8 listopada na konferencji Reuters NEXT prezydent Wołodymir Zełenski.
W swoim przemówieniu ukraiński przywódca odpowiedział na sugestie części zagranicznych dziennikarzy, że ukraińskie państwo nie będzie w stanie długo stawiać oporu wrogowi, przynajmniej z punktu widzenia różnicy w liczebności żołnierzy. Padły liczby, z których ma wynikać, że Federacja Rosyjska ma cztery razy więcej żołnierzy niż może zmobilizować armia Ukrainy.
Zełenski podkreślił, że jeśli chodzi o straty w ludziach, w szeregach ukraińskich sił obronnych, to nie może podzielić się z nimi konkretnymi liczbami, ale zapewnił, że są one mniejsze niż agresora.
„Powinniście wiedzieć, że nie mogę dzielić z wami naszymi stratami, ale nasze straty są co najmniej pięć razy mniejsze niż straty Rosji” – powiedział prezydent.
Dodał także, że siły okupacyjne Federacji Rosyjskiej muszą całkowicie opuścić terytorium Ukrainy i dopiero wtedy możliwe będzie rozpoczęcie prac dyplomatycznych na rzecz zakończenia wojny.
„Tę drogę zapewnia ukraińska formuła pokojowa” – wyjaśnił Zełenski.
Pod koniec lata „The New York Times” napisał, że łączne straty Rosji i Ukrainy w wojnie zbliżały się do pół miliona ludzi. Władze ukraińskie skrytykowały ten materiał podkreślając, że w czasie stanu wojennego dane dotyczące liczby poległych i rannych żołnierzy stanowią tajemnicę państwową, gdyż mogą pomóc agresorowi w kalkulacji dalszych działań Sił Zbrojnych Ukrainy.
Według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy rankiem 9 listopada siły okupacyjne Federacji Rosyjskiej straciły w wojnie z Ukrainą 308 720 ludzi, w tym zwykłych żołnierzy i generałów.
Jak podaje portal OBOZ.UA, prezydent Zełenski powiedział, że do końca roku Ukraina będzie się starała osiągnąć rezultaty bojowe w „bardzo specyficznych obszarach” frontu. Mówił także o planie Kijowa na 2024 rok.
ba/obozrevatel.com



