Ukraina otrzyma wsparcie od nowego prezydenta Andrzeja Dudy, ale mogą być podnoszone sporne kwestie związane z historią, szczególnie z oceną działalności UPA – powiedział w wywiadzie dla portalu Apostrof ambasador Ukrainy w Polsce Andriej Deszczyca. Jego wypowiedź cytuje Unian.
“Myślę, że Andrzej Duda rozumie sytuację na Ukrainie. Mówił o tym wielokrotnie w swoich wystąpieniach publicznych podczas kampanii wyborczej, jak również w trakcie debat telewizyjnych. Duda opowiadał się za integracją europejską Ukrainy, za członkostwem w Unii Europejskiej. Tak więc myślę, że wsparcie ze strony nowo wybranego prezydenta Polski będzie takie jak teraz, a może nawet większe”.
“Ale trzeba mieć na uwadze, że Andrzej Duda jest przedstawicielem środowiska tradycyjnego i konserwatywnego, dlatego pojawią się w naszych relacjach historyczne kwestie sporne. Mam nadzieję, że nie przyćmią one naszych relacji, ale strona polska będzie je podnosić znacznie bardziej aktywnie niż to było dotąd. Dotyczy to między innymi żołnierzy UPA” – przewiduje ukraiński dyplomata.
We wtorek po południu pojawiła się informacja, że w środę Andrzej Duda spotka się w Warszawie z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką. Potem jednak PAP podała, że do spotkania nie dojdzie z powodu licznych innych obowiązków nowego polskiego prezydenta, a być może także z powodu wyjazdu do Brukseli.
Poroszenko ma jedynie obejrzeć na Stadionie Narodowym finał Ligi Europy, w którym ukraiński Dniepr Dniepropietrowsk zagra z hiszpańskim FC Sevilla. Do polskiej stolicy może przyjechać nawet kilkadziesiąt tysięcy kibiców z Ukrainy i Hiszpanii.
Kresy24.pl/unian.net

