
Agresywna młodzież zaatakowała wojskowych Fot: printscreen/X.com
Policja prowadzi śledztwo w sprawie nagrania, które obiegło w poniedziałek sieć. Chodzi o szokujące zdarzenie z udziałem grupy młodych ludzi, którzy opluwali i wulgarnie wyzywali patrol polskich żołnierzy pilnujących granicy z Białorusią.
W poniedziałek w Internecie pojawił się materiał filmowy z miejsca zdarzenia, które miało miejsce w nocy z 13 na 14 lipca w okolicach miejscowości Wyczółki pod Siemiatyczami w województwie podlaskim. W materiale widać grupę około 20 młodych osób, którzy osaczyli polskich żołnierzy, używali wobec nich niecenzuralnych słów, uważanych powszechnie za wulgaryzmy (skandowane na ulicach polskich miast podczas protestów). Na filmie słuchać „J***ć mur”, „j***ć psy”. W pewnym momencie żołnierze wsiadają do samochodu i odjeżdżają. Na koniec jedna z młodych kobiet odwraca się do odjeżdżających żołnierzy, podnosi sukienkę, zdejmuje bieliznę i wypina pośladki. Z relacji żołnierzy wynika, że jeden z nich został opluty i oblany piwem przez agresywną młodzież.
Ministerstwo Obrony Narodowej wydało komunikat ws. ataku na żołnierzy.
W nocy z 13 na 14 lipca 2024 roku żołnierze pełniący służbę na granicy zostali zaatakowani przez grupę około 20 osób. Doszło m. in. do naruszenia nietykalności cielesnej żołnierzy poprzez naplucie na mundur oraz wykonywanie obraźliwych gestów i kierowanie wulgarnych haseł. O zdarzeniu natychmiast poinformowano Straż Graniczną, Żandarmerię Wojskową i Policję, która prowadzi czynności wyjaśniające. W tej chwili wszystko jest wyjaśniane przez służby. Do tej pory przesłuchano 17 osób — czytamy w komunikacie MON..
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wystosował pismo do ministra sprawiedliwości Adama Bodnara o objęcie tej sprawy szczególnym nadzorem.
Nie ma zgody na obrażanie, lżenie i jakiekolwiek ataki na żołnierzy, którzy bronią polskich granic i dbają o bezpieczeństwo Ojczyzny — napisał minister na portalu X.
ba za x.com/WarNewsPL1/X.COM/MON



