Zwolennik „Noworosji” i „republik” w Donbasie, sławiący niegdyś w swoich pieśniach komunizm, Komsomoł i Włodzimierza Lenina, od kilku kadencji deputowany Dumy Państwowej Josif Kobzon, w pełni zasłużył na taką reakcję 8-latka.
Zdjęcie Kobzona, który na oddziale onkohematologii w szpitalu okupowanego Symferopola z debilnym uśmiechem próbuje wręczyć 8-letniemu chłopczykowi zabawkę absurdalnie niestosowną do wieku dziecka, nie pozostawia wątpliwości co do stanu umysłu darczyńcy i jego rechoczącej kamaryli.
Kolega obdarowywanego aż oniemiał ze zdumienia, ale chory malec zareagował należycie. W spojrzeniu, jakim potraktował Kobzona, brzmi pytanie: „Wujek Josia, ty durak?”.
Iosif Kobzon, który zdobył popularność jeszcze w czasach sowieckich, wyśpiewując o wielkości komunizmu, Komsomołu i Włodzimierza Lenina, został swego czasu publicznie posądzony o kontakty z rosyjską mafią, co powoduje, że od wielu lat nie może otrzymać wizy wjazdowej do Stanów Zjednoczonych.
Na podstawie decyzji Rady Europejskiej z 9 lutego 2015 został wpisany na listę osób objętych sankcjami za podważanie niepodległości Ukrainy i wspieranie separatystów w Donbasie.
Kresy24.pl

