Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział, że zestrzelenie przez irańską obronę przeciwlotniczą ukraińskiego Boeinga to „ludzki błąd”, który był wynikiem „nerwowości” spowodowanej możliwością ataku amerykańskich samolotów. Powiedział to podczas konferencji prasowej w Moskwie.
„Nie pamiętam, aby Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej oficjalnie stwierdziło, że wersja, że samolot został zestrzelony, jest dezinformacją” – powiedział. Według niego Rosja opowiadała się tylko za tym, aby zostało przeprowadzone dokładne śledztwo, tak jak w przypadku ataku na MH17.
Ławrow powiedział, że do tragedii z ukraińskim samolotem doszło z powodu napięć między USA a Iranem. „Nie chcę nikogo usprawiedliwiać – to ludzki błąd. Moim zdaniem to nie było celowe, wszyscy już to zrozumieli. Tak, wymaganie odszkodowań jest z pewnością prawem krewnych. Myślę, że strona irańska rozważy wszystkie te apele – uznali [Irańczycy – red.], że doszło do tego przez pomyłkę” – powiedział.
„Lepiej, aby do tego nie doszło, ale Amerykanie w wyniku bezprecedensowej operacji, która podważa wszelkie możliwe normy prawa międzynarodowego, zabili generała Sulejmaniego. Irańczycy odpowiedzieli” – dodał.
Według niego ta odpowiedź była „usprawiedliwiona”, a Irak został od ataku uprzedzony. „Są informacje, że w czasie, gdy po tym ataku [na amerykańskie cele w Iraku – red.] Irańczycy spodziewali się kolejnego uderzenia USA, nie wiedząc, w jakiej formie dojdzie do niego, w przestrzeni powietrznej nad granicą Iranu znajdowało się co najmniej sześć F-35” – powiedział. Podkreślił, że ta informacja wymaga weryfikacji. „Chcę tylko podkreślić nerwowość, która jest zawsze obecna w takich sytuacjach” – dodał.
Opr. TB, UNIAN
fot. www.youtube.com



