Przesłanie Ukraińców do Rosjan zarejestrował znany rosyjski wideobloger Sasza Sotnik. Ukraińcy proszą: „Wyprowadźcie od nas wasze wojska, ich pomocy nikt tu nie chce i nie potrzebuje.
„Całe życie mówiliśmy po rosyjsku i nikt nam nigdy w tym nie przeszkadzał” – apelują do tych, którzy chcą przed „faszystami” bronić rosyjskojęzycznych mieszkańców Ukrainy.
„Żadnych faszystów tu nie ma, ile można o tym trąbić na okrągło” – komentują „uciskani przez kijowską juntę”.
A do Putina kierują przekaz: „Ukraina – nie Alina” (to aluzja do Aliny Kabajewej wykreowanej na mityczną „narzeczoną” rosyjskiego prezydenta – red.)
Widzę tu ludzi wolnych, którzy się nie boją. Nie ma w nich strachu – komentuje swój materiał z Kijowa Sasza Sotnik i dodaje, że dopóki będzie Putin, ten konflikt, ciagle podsycany, będzie trwać.
Co trzeba zrobić, żeby powróciły normalne relacje między Rosjanami i Ukrańcami? Rosyjski bloger ma na to odpowiedź: „odsunąć od władzy reżim Putina”.
Proste, prawda?
Kresy24.pl


