Separatyści prowadzili dzisiaj ostrzał przyfrontowej miejscowości Marinka przez 16,5 godziny.
Informację taką podało centrum informacyjne Wspólne Centrum Kontroli i Koordynacji (SCKK) przy sztabie ATO.
Według Centrum, separatyści celowo prowadzą ogień nie tylko w stronę Sił Zbrojnych Ukrainy, ale również budynków użyteczności publicznej, czy wręcz bezpośrednio w stronę ludności cywilną, łamiąc tym samym prawo międzynarodowe, m.in. konwencję genewską. To, że wojna formalnie nie została wypowiedziana (17 września 1939 też nie została wypowiedziana) niczego tutaj nie zmienia.
SCKK podkreśla, że po północy przez blisko 16,5 godzin bez jakiejkolwiek przerwy bandyci prowadzili ostrzał miejscowości Marinka, leżącej na przedmieściach kontrolowanego przez nich Doniecka, obecnie rzec by można – reduty sił ukraińskich na tym odcinku. Ostrzał prowadzony był m.in. z broni kaliber 12,7 mm – co można potwierdzić po tym, jak lekarze znaleźli pocisk tej wielkości w ciele jednej z ofiar, którą znaleziono przy ulicy Październikowej.
Kresy24.pl

