-Wielka Brytania i Unia Europejska będą szukać możliwości zmniejszenia zależności od dostaw rosyjskiego gazu – poinformowała premier Theresa May uzupełniając swoje wcześniejsze wystąpienie przed brytyjskim parlamentem, w którym poinformowała o pierwszych sankcjach nałożonych na Rosję po otruciu byłego szpiega GRU i jego córki w Wielkiej Brytanii oraz odmowie współpracy ze strony Rosji.
O wystąpieniu May przed parlamentem pisaliśmy tutaj.
Premier dodała, że jej zdaniem Rosja wpływa na poszczególne państwa wykorzystując ich zależność od rosyjskiego paliwa. – Będziemy kontynuować rozmowy z Unią Europejską nie tylko o naszym bezpieczeństwie energetycznym, ale również o szerszym podejściu do tego tematu – powiedziała. Więcej na ten temat tutaj.
Stwierdziła też, że Wielka Brytania rozważa już inne kraje jako dostawców gazu.
Tymczasem podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, zwołanego dziś na wniosek Wielkiej Brytanii, ambasador USA przy ONZ Nikki Haley powiedziała, że Waszyngton jest przekonany, iż to Rosja jest odpowiedzialna za atak chemiczny na Siergieja Skripala i jego córkę. Jak zaznaczyła “zbrodnia ta” zasługuje na podjęcie działań przez Radę. Wezwała jednocześnie Rosję do pełnej współpracy w śledztwie.
Oprac. MaH, niezalezna.pl, BiznesAlert.pl, unian.net
fot. kremlin.ru, CC BY 4.0



