
Punkt kontrolny. Zdjęcie Państwowej Służby Granicznej Ukrainy
W nocy 1 września rosyjska armia okupacyjna zaatakowała dronami międzynarodowy punkt kontrolny „Orliwka” na granicy ukraińsko-rumuńskiej w obwodzie odeskim.
Przejście promowe zostało tymczasowo zamknięte. Po nocnym ataku rosyjskich dronów wybuchły pożary, a straż graniczna przekierowuje pojazdy na inne punkty odpraw.
Według służby prasowej Południowego Regionalnego Zarządu Państwowej Straży Granicznej Ukrainy, strona rumuńska została poinformowana o sytuacji
„Zauważamy, że nie jest to pierwszy atak wroga na ten punkt kontrolny” – podkreślają strażnicy graniczni.
Przypomnijmy, że latem Federacja Rosyjska zintensyfikowała ataki na obwód odeski, w tym na punkty kontrolne na granicy państwowej. W nocy 25 sierpnia, międzynarodowy punkt kontrolny „Wynohradiwka” na granicy z Mołdawią został zaatakowany przez bezzałogowe statki powietrzne. Infrastruktura została uszkodzona – przejazd mieszkańców i pojazdów przez ten punkt kontrolny musiał zostać wstrzymany.
21 sierpnia Rosjanie zaatakowali „szachedami” tereny rejonów bołgradzkiego i izmaiłskiego – uderzono w infrastrukturę międzynarodowego punktu kontrolnego „Tabaki” , gdzie doszło do uszkodzeń budynków i budowli, wybuchły pożary. Przejazd pojazdów i ludzi przez ten punkt kontrolny przez pewien czas był wstrzymany.
Obserwator wojskowy i polityczny Ołeksandr Kowalenko uważa, że wojska rosyjskie próbują utrudnić lub całkowicie zablokować połączenia transportowe między Ukrainą a Mołdawią.


