• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 18 cze 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Polacy na (Bliskim) Wschodzie

Upojony miłością Boga… Św. Charbel (1828–1898) (I)

20 lis 2023

Mar Charbel – św. Charbel
Fot. Barbara Anna Hajjar

Dotarcie do Ananaya, osady w w górach, nie jest łatwe.  Zatrzymuje niewielki mikrobus. W środku sami mężczyźni, kierowca badawczo na mnie patrzy, lecz gdy dowiaduje się, że jadę do grobu Mar Charbala, do klasztoru Mar Maruna w Annaya, zaczyna nucić znaną mi już z Syrii, bardzo popularną wśród wiernych Wschodu  tradycyjną pieśń ludową: „Mar Charbel,  jeszcze żyjesz, z Twojego grobu sączy się woda…”. 

Annaya – zespół klasztorny
Fot. Barbara Anna Hajjar

Po pewnym czasie z dala widać w zachodzącym słońcu klasztor ze strzelistą wieża kościoła.  Pasażerowie mikrobusu jak na komendę kreślą na piersiach znak krzyża.  Gdy wreszcie znajduje  się na szczycie, widzę u podnóża zespołu klasztornego, od zachodu, sklebione chmury  rozpościerające się na szerokiej, nieobjętej przestrzeni,  tak jakby morze dotarło przez ogromne góry i przepastne doliny do samego monasteru. Sprawia to wrażenie, jakby klasztor znajdował się na wyspie. Towarzysząca mi zakonnica mówi, że w pogodny dzień widać stąd Bejrut, Byblos, Trypolis, a nawet Cypr.

Miejsce święte

Na prawo od głównego wejścia  ciemna statua zakapturzonego mnicha z ręką uniesioną w geście kapłańskiego błogosławieństwa.  Na ścianie klasztoru wielki kamienny krzyż z figurą Ukrzyżowanego.  Do klasztoru dostaje się bocznym wejściem, przechodzę przez mroczne, niskie łukowato sklepione korytarze, przejścia wykonane z grubo ociosanego kamienia. Dolne piętro posiada okna niezwykle wąskie, zwane  z arab. marma siham (czyli obronne, a dosłownie „do wyrzucania strzał”).

Cela w pustelni, w której Święty spędził  23 lata
Fot. Barbara Anna Hajjar

Po zachodniej stronie kompleksu monastycznego okrągły kościół Mar Charbela, wypełniony kolorowymi witrażami, z prostym kamiennym ołtarzem. Zwracają uwagę liczne ikony syryjsko-maronickie przedstawiające świętego starca ze  spuszczonymi  oczami  i głęboko  naciągniętym na twarz kapturem. Chwila modlitwy w niewielkiej niszy – kaplicy z ikona św. Cherbela przed  ołtarzem i docieram do grobu świętego w głębi, za ogromna szyba i krata żelazna. Pielgrzymi  bliskowschodni z ogromnym szacunkiem dotykają ręką ikony świętego, po prostu ją muskają prawą dłonią, a następnie całują swą dłoń  i kreślą na piersi  znak krzyża  świętego… To jakże piękny gest bliskowschodniego  kontaktu , serdecznego powitania ze świętym. Tradycyjny i charakterystyczny gest  zawsze spotykany na ziemi libańskiej  i  syryjskiej. Ikony świętych zawsze są chronione szkłem.

Wąski korytarz klasztorny z miejscem do zapalania świec ofiarnych przez odwiedzających wiernych, płonie jak pochodnia… Jednym wielkim ogniem…

Grobowiec Świętego, gdzie żarliwie modlą się pielgrzymi
Fot. Barbara Anna Hajjar

Muzeum św. Chabela przechowuje pamiątki po świętym: Ewangelie noszącą  ślady jego rąk, naczynia liturgiczne, których używał jako kapłan, kaganek oliwny, narzędzia pracy, drewnianą łyżkę i miskę.  Znajdują się tu również prześcieradła, ubrania oraz wyposażenie trumien – wszystko splamione krwią nieustannie sącząca się z boku zmarłego.

Archiwum klasztorne przechowuje 135 000 listów z 95 krajów z prośbą o błogosławieństwo, oliwę, kadzidło, skrawek materii lub ziół uświęconych  dotknięciem grobowca świętego  mnicha. Poczesne miejsce zajmują wota dziękczynne ofiarowane przez pielgrzymów  w podzięce za doznane łaski oraz kule, protezy pozostawione, odrzucone przez wiernych, którzy doznali tu  uzdrowienia.

Uwagę przykuwa niewielka marmurowa tablica  z krzyżem i napisami arabskimi. Pochodzi z grobowca świętego.  Zgodnie z miejscową tradycją tysiące rąk odwiedzających pielgrzymów  wyciągają się  dzień w dzień w jej kierunku.   Pielgrzymi mocno przyciskają monetę do marmurowej tablicy. Wysłuchana modlitwa, jak chce tradycja,  utrzymuje monete na marmurowej  powierzchni. Kamienne schody, mocno wyślizgane przez tysiące pielgrzymów, prowadzą na górę, a przy nich ogromna tablica przedstawia chronologicznie wszystkich papieży, kończąc na Janie Pawle II.

Mimo późnej pory klasztor Mar Marona  tętni życiem, wciąż napływają pielgrzymi. Przy źródle przyklasztorny stoją gliniane dzbany wypełnione wodą, którą wierni mogą stąd zabrać. Na szczycie góry Annaya pustelnia św. Charbela. Święty spędził tu 23 lata. W pustelni niewielka kaplica, mała cela. W  każdą niedziele oraz w uroczystości kościelne o godzinie 21:00 wyrusza piesza pielgrzymka z płonącymi pochodniami  na Annayi  (szczyt góry Aiwejni – 1300 m n.p.m.), do pustelni  świętych Apostołów  Piotra i Pawła. Wielu z pielgrzymów przebywa  drogę od klasztoru Mar Marona na sam szczyt boso. Zadziwiające to miejsce – ciemne szczyty mocno płona co noc licznymi krzyżami…

Barbara Anna Hajjar

Syria – Tartous

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Upojony  miłością Boga… Św. Charbel  (1828–1898) (III)Upojony miłością Boga… Św. Charbel (1828–1898) (III) Arwad – wyspa  naprzeciw  Tartousu (II)Arwad – wyspa naprzeciw Tartousu (II) K24Samoobrona Ziemi Grodzieńskiej w latach 1918-1919
  • Tagi
  • chrześcijaństwo
  • Damaszek
  • Kościół katolicki
  • religia
  • Syria
  • wojna
  • wojna w Syrii

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Nie powiem nic więcej, ale na Krymie zaczęło się piekło!

Nie powiem nic więcej, ale na Krymie zaczęło się piekło!

Atak na autobus z białoruskimi dziećmi. Putin „dziękuje” Łukaszence za przeprosiny Zełenskiego

Atak na autobus z białoruskimi dziećmi. Putin „dziękuje” Łukaszence za przeprosiny Zełenskiego

Kresy24. Reaktywacja

Kresy24. Reaktywacja

Jak rusyfikowano nazwy ulic w Grodnie po Powstaniu Styczniowym

Jak rusyfikowano nazwy ulic w Grodnie po Powstaniu Styczniowym

Gdzie polski król polował i sowiecki kołchoźnik balował. Komu pałac, komu?

Gdzie polski król polował i sowiecki kołchoźnik balował. Komu pałac, komu?

Lobotomia kresowego mózgu. Bez niego Polska byłaby cywilizacyjnym pustkowiem

Lobotomia kresowego mózgu. Bez niego Polska byłaby cywilizacyjnym pustkowiem

Gotycka cerkiew? Jak to tak? Ruski mir chce, by legła w gruzach!

Gotycka cerkiew? Jak to tak? Ruski mir chce, by legła w gruzach!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja