Deputowany Rady Najwyższej Władimir Parasiuk wezwał do fizycznej likwidacji czołowego ukraińskiego oligarchy Rinata Achmetowa. Wezwanie to ogłosił publicznie na spotkaniu z wyborcami z Iwano-Frankowska (d. Stanisławowa) – podaje portal Stik.
Zdaniem Parasiuka, niektórzy oligarchowie podsycają separatystyczne nastroje na Ukrainie, a sam Achmetow wspiera finansowo separatystów z DNR i LNR. “Achmetow ich finansuje, żeby go tam nie ruszali. Tę swołocz trzeba realnie zlikwidować” – oświadczył deputowany – wcześniej działacz Euromajdanu i jeden z dowódców ochotniczego batalionu “Dniepr”.
Achmetow jest właścicielem szeregu zakładów przemysłowych na terenach kontrolowanych przez separatystów. Kilka razy pojawiły się informacje, że zaopatruje ich, aby nie ruszali jego firm.
Według Parasiuka, nie wolno jednak ufać nie tylko oligarchom, ale także politykom starej daty w ukraińskim parlamencie. “Jak wszedłem do Rady Najwyższej to poczułem strach. Siedzą te staruchy, tłuste, z brzuchami, niektórzy są tam już po 20 lat” – mówi niezależny deputowany.
Dodaje jednak, że w końcu udało mu się przezwyciężyć przerażenie: “Czego mam się bać? – pomyślałem. Oni są tłuści, no i co z tego? Oni są bogaci, ale przecież nie na zawsze. Ja jestem silniejszy – za mną stoi prawda” – zapewnia Parasiuk.
Kresy24.pl
