Od 1 stycznia 2016 r. stare sowieckie paszporty zostaną na Ukrainie zastąpione plastikowymi kartami. Będą na nich zakodowane także informacje o ubezpieczeniu, świadczeniach medycznych i prawie jazdy. Prezydent nie chce ich jednak wydawać separatystom, których zamierza pozbawić obywatelstwa.
“Gratulacje dla wszystkich z okazji ważnego dnia w historii Ukrainy. To prawdziwa rewolucja i ostatnie “żegnaj” dla Związku Sowieckiego” – oświadczył Petro Poroszenko w czasie wizyty w zakładach poligraficznych “Ukraina”, które od nowego roku mają produkować 45 tys. plastikowych dowodów dziennie.
Łącznie na karcie będzie można umieścić 400 kilobajtów informacji – oprócz podstawowych danych osobowych i zdjęcia, także informacje o wszystkich świadczeniach i prawie jazdy. Koszt nowego dowodu to ok. 150 hrywien, czyli ok. 24 PLN.
Prezydent Poroszenko zapewnia, że takich kart nie da się podrobić – mają mnóstwo poziomów zabezpieczeń. W okresie przejściowym honorowane będą na Ukrainie także stare papierowe paszporty. Potem obywatele będą je mogli sobie zachować na pamiątkę.
Nowych dowodów osobistych z pewnością nie dostaną przywódcy separatystów oraz funkcjonariusze DNR i LNR. Zdaniem Poroszenki, w warunkach wojny Ukraina ma prawo pozbawić ich obywatelstwa za separatyzm. “Zwrócę się do parlamentu, aby uchwalił stosowną ustawę w tej sprawie” – zapowiedział prezydent.
Kresy24.pl

