Ukraiński koncern Naftohaz oświadczył, że od 1 lipca całkowicie wstrzymuje kupowanie gazu z Rosji po tym jak na rokowaniach w Wiedniu rosyjski koncern Gazprom odmówił obniżenia ceny. Wszystkie pozostałe rozliczenia z tytułu wcześniejszych dostaw ma rozstrzygnąć trybunał arbitrażowy w Sztokholmie.
Wstrzymanie dostaw gazu na Ukrainę potwierdził też Gazprom. “Nie będziemy dostarczać gazu Ukrainie po żadnej cenie bez dokonania przez nią przedpłaty” – zapowiedział szef rosyjskiego koncernu Aleksej Miller. Natomiast tranzyt rosyjskiego gazu przez Ukrainę do Europy ma się odbywać bez zmian.
Władze w Kijowie zapowiadają, że od tej chwili będą kupować jedynie gaz ze Słowacji. W środę rano pojawił się już pierwszy ukraiński wniosek o import z tego kierunku 13,6 mld m3 surowca. Wstrzymany został natomiast import z Węgier.
Z kolei Komisja Europejska ma opracować nową koncepcję dostaw gazu dla Ukrainy. “Wykorzystamy okres letni, żeby przygotować się do najbliższego sezonu zimowego” – zapowiedział wiceszef Komisji ds. energetyki Marosz Szefczovicz. Kolejna runda negocjacji między Gazpromem i Ukrainą odbędzie się najwcześniej we wrześniu br.
Kresy24.pl
