Bruksela wyliczyła, że gospodarka europejska poniosla 1,4 mld euro strat w związku z embargiem na import do Rosji wieprzowiny z krajów europejskich i prawdopodobnie będzie domagać się odszkodowania.
Tak twierdzi portal Politico, cytowany przez Polską Agencję Prasową i TVP Info.
W sierpniu 2016 r. WTO stwierdziła, że rosyjski zakaz importu wieprzowiny z UE jest nielegalny w świetle zasad handlu międzynarodowego. Teraz Politico.com podaje, powołując się na przecieki z Brukseli, że Unia Europejska szacuje rocznie jej straty wynikające z rosyjskiego embarga na blisko 1,4 mld euro i uważa zakaz rosyjski za nielegalny. Co więcej, w zeszłym tygodniu Światowa Organizacja Handlu uznała, że sprawa powinna trafić do arbitrażu. Po decyzji sędziów UE podejmie ewentualnie decyzję o tym, czy i jakich rekompensat będzie domagać się od Moskwy. Ewentualne odszkodowanie nie zostałyby nałożone jako grzywna, ale miałoby zostać przekazane krajom UE za pośrednictwem dodatkowych ceł na towary rosyjskie, które normalnie byłyby z nich zwolnione.
Rosja twierdzi, że embargo nałożone w związku z ASF zostało pod koniec minionego zniesione, ale kraje UE skarżą się, że w praktyce dalej obowiązują.
Jeśli chodzi o finansowe roszczenia Brukseli, to warto przy okazji odnotować, że w piątek poinformowano, że Litwa zapłaciła grzywnę w wysokości blisko 28 mln euro nałożoną przez Komisję Europejską za demontaż 19-kilometrowego odcinka torów na Łotwę, z których korzystał koncern Orlen Lietuva.
Oprac. MaH, tvp.info.pl, niezalezna.pl


