Ołeksandr Aroniec z nacjonalistycznej partii Swoboda ma pomysł na zbudowanie relacji Kijowa z USA po wyborach prezydenckich, w których Ukraina wolała widzieć zwycięzcą Hillary Clinton. Aroniec uważa, że trzeba zachęcić Donalda Trumpa – i jest to święty obowiązek! – aby: 1. złożył wizytę na Ukrainie, 2. pozdrowił ją okrzykiem «Слава Украине!».
Kresy24.pl

