
Donald Trump. Fot. Daniel Torok/whitehouse.gov/Domena publiczna
W ostatnich dniach prezydent USA Donald Trump, który naciska na zawieszenie broni na Ukrainie, zaczyna się coraz bardziej „wściekać” z powodu zachowania Rosji i eskalacji jej ataków na nią. Informację tę podaje portal Axios, powołując się na wysokiego rangą urzędnika Białego Domu.
Przypomnijmy, że w piątek 7 marca Trump zagroził Rosji nowymi sankcjami i cłami, jeśli Putin nie zgodzi się na zawieszenie broni i negocjacje pokojowe z Ukrainą.
„Biorąc pod uwagę fakt, że Rosja obecnie „bije” Ukrainę na polu bitwy, poważnie rozważam masowe sankcje bankowe, sankcje i cła na Rosję, dopóki nie zostanie osiągnięte zawieszenie broni i ostateczne porozumienie pokojowe. Rosja i Ukraina – siadajcie do stołu negocjacyjnego teraz, zanim będzie za późno” – napisał Trump na swojej sieci społecznościowej „Truth Social”.
Jak dodaje Axios, jest to pierwsza publiczna groźba Trumpa pod adresem Rosji od czasu objęcia urzędu. Wcześniej Trump przyjął łagodniejsze stanowisko wobec Putina, przy równoczesnych atakach na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
Przypomnijmy, że dzisiejszej nocy Rosja rozpoczęła zmasowany atak na Ukrainę przy użyciu rakiet i dronów. Rosjanie zaatakowali obiekty infrastruktury krytycznej.
Ukraińskie siły obrony powietrznej zestrzeliły 34 rosyjskie rakiety i 100 dronów.
Opr. TB, axios.com



