Rozpędzony transporter opancerzony separatystów staranował w Ługańsku miejscową kawiarnię, miażdżąc w jej ogródku co najmniej 4 osoby – podają miejscowi mieszkańcy.
Do wypadku doszło w czwartek na ulicy 50 Lat Października. Prawdopodobnie mechanik kierujący transporterem był pijany i stracił panowanie nad maszyną. Na miejscu pojawiły się karetki pogotowia. Wkrótce milicja separatystów szczelnie otoczyła miejsce masakry, aby nie dopuścić tam żadnych świadków. Udało się jednak zrobić zdjęcia.
To już kolejny podobny wypadek spowodowany przez pijanych separatystów. Wcześniej m.in. w Doniecku ich wojskowy jeep staranował cywilne “Żyguli”, a czołg zmiażdżył inne auto. Z kolei w Makiejewce zderzyły się ze sobą dwa czołgi. Równie tragiczne wypadki i równie często wywołują także na drogach pijani żołnierze ukraińscy.
Kresy24.pl

