Były minister transportu w rządzie Donalda Tuska, Sławomir “która godzina?” Nowak, od niedawna szef państwowej agencji drogowej Ukrainy stał się rodakiem Petra Poroszenki.
Nie ma nic gorszącego w tym, że taki np. Melchior Wańkowicz przyjął obywatelstwo amerykańskie, dzięki czemu, gdy przyjeżdżał do PRL-u, mógł sobie pozwolić na więcej niż obywatele Polski ludowej.
Nieco bardziej niecodzienna była decyzja znanego obieżyświata Wojciecha Cejrowskiego, żeby przyjąć obywatelstwo Ekwadoru. Podobno chodziło o to, że tam będzie płacić “biblijny” 10%-podatek.
Jednak ani autor “Monte Cassino”, ani pierwszy kowboj III RP nie są na celowniku prokuratury. Co innego “człowiek o twarzy stopy”. Były minister został już osądzony za błędy w zeznaniu podatkowym.
Z kolei z ujawnionych w 2014 nagraniach polskich polityków i biznesmenów wynikało, że Nowak wpływał na ówczesnego v-ce ministra finansów, żeby skarbówka przestała zajmować się majątkiem jego żony.
Czyżby teraz uciekał na Dzikie Pola?
Może warto zasugerować przyjaciołom Ukraińcom, aby nie przyjmowali tych nicponi, tylko przepuścili ich dalej na wschód, niech jadą do Uzbekistanu? Tam się wkomponują.
Kresy24.pl

