Od maja była symbolem oporu Sił Zbrojnych Ukrainy wobec rosyjskiej agresji. Pod koniec roku pozostał z niej już tylko szkielet. Dzisiaj na skutek nieustających artyleryjskich ostrzałów wieża kontroli lotów donieckiego lotniska zawaliła się.
Terroryści postawili obrońcom portu lotniczego w Doniecku ultimatum: jeśli dzisiaj do 17:00 nie opuszczą lotniska, rosyjska artyleria i czołgi zrównają je z ziemia.
Ukraińscy obrońcy lotniska nie zamierzają się wycofywać. Proszą dowództwo ukraińskiej armii o nadesłanie posiłków i wydanie artylerii rozkazu ostrzelania terrorystów.
„W przeciwnym razie, jeśli nie spełnimy ich żądań, wszyscy tu zginiemy. Strzelają do nas z czołgów z dwóch stron z 400 metrów. Dali nam czas do 17 na opuszczenie nowego terminalu. Nie wycofamy się. Czekamy na posiłki” – cytują ukraińsskie media jednego z obrońców lotniska.
Kresy24.pl



