Światowi przywódcy “z niepokojem” telefonują do siebie, żeby kolejny raz porozmawiać o sytuacji w Donbasie. W tym czasie rosyjscy najemnicy, separatyści i żołnierze regularnej armii FR zabijają cywilną ludność i unicestwiają kolejne miasta Ukrainy.
W atakowanej przez nich od kilku dni Popasnej, w artyleryjskich ostrzałach zginęło dotychczas już 30 cywili, 80 zostało rannych.
„Ponad tydzień śpimy w piwnicy. Boimy się wyjść do sklepu. Czynny jest tylko jeden. Nie ma wody, prądu, gazu” – mówią wymęczeni i zrozpaczeni mieszkańcy w materiale Hromadske TV.
https://www.youtube.com/watch?v=4agWUSL0zx4
Za zaistniałą sytuację i pozostawienie ich na pastwę losu winią władze Ukrainy: „Jak im nie wstyd, od pensji mieszkańców Donbasu państwo pobiera 1,5 proc. na armię! Kto zrekompensuje nam straty? Kto odbuduje nasze zniszczone domy? Wstawi okna?” – pytają.
W mieście zaczyna się panika. Ludzie boją się, że rozpoczną się działania bojowe – relacjonuje mer miasta Jurij Oniszczenko.
Kresy24.pl/informator.lg.ua, Hromadske TV

